Ogromnie miło mi powitać Cię w wirtualnej przestrzeni seniorów z Żar i okolic,

 

nazywam się Danuta Sobieraj. Założyłam i wciąż rozwijam Rodzinny Dom Seniora "Leśne Zacisze". Rozpoczęłam też kolejny wielki projekt - budowę Europejskiego Centrum Geriatrii. Jeśli chcesz wiedzieć więcej o przedsięwzięciu, proszę zajrzyj na stronę Fundacja Pogodna Jesień Seniora.

 

Dla wszystkich, którzy mają odwagę mierzyć się z tematem starości opisuję życie seniorów mieszkających w "Leśnym Zaciszu". Chcę pokazać, że jesień życia może być piękna i pogodna.  Chcę zachęcić wszystkich do myślenia o starości, do dbania o siebie nawzajem na każdym etapie życia, póki czas...

 

"Leśne Zacisze" było wspólnym planem moim i mojego męża, Staszka. To jemu dedykuję każdy wpis na tym blogu.

03 lutego 2020
Wkroczyliśmy w kolejny rok. Charakter pracy, zobowiązania, którym się podjęłam  często przerastały moje możliwości czasowe. Wobec seniorów, RDS ,,Leśne-Zacisze’’, Fundacji ,,Pogodna Jesień Seniora’’ , Noclegowni dla bezdomnych . Wszystko wymaga
03 lutego 2020
 Chyba u każdego w życiu  jest taki moment zastanowienia, przemyśleń, że warto było...Ktoś mi kiedyś powiedział po co Ci to wszystko... Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze'', Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora, Noclegownia
03 lutego 2020
    Ileż przygnębienia zawiera oblicze starości.. Momenty radości  przeplatają się ze smutkiem. Huśtawki nastrojów. Często są  efektem  Samotności i rozgoryczenia . Pragnienie miłości i  bliskości ukochanych osób,  nie zawsze jest możliwe
 Chyba u każdego w życiu  jest taki moment zastanowienia, przemyśleń, że warto było...Ktoś mi kiedyś powiedział po co Ci to wszystko... Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze'', Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora, Noclegownia i ... Europejskie Centrum Geriatryczne, w pierwszej tego typu Wiosce Seniora ma powstać,  jako przysłowiowa wisienka na torcie moich lat pracy i pasji w kierunku Seniorów. Tych najstarszych. A może Kiedyś i dla  Nas samych, w potrzebie.  Nie lepiej usiąść z dobrą książką, wyjechać w daleką podróż. ?? Lub po prostu odpocząć po latach pracy.?..Mnie dalej pcha do przodu podświadoma odpowiedzialność za coś, że jak nie ja, to kto zawalczy  o godną starość dla  mojego i przyszłych   pokoleń.....Ze tak naprawdę fajnie jest  móc to COS z siebie dać,  po sobie zostawić..Coś dla kolejnych pokoleń..Wczorajsze święto Niepodległości 11 listopada 2019r, dodało mi maleńkich skrzydeł, nie tylko dosłowną wartością  tego wydarzenia. Patriotyzmu Nas, Polaków. Z rąk Naszej Pani Burmistrz  Danuty Madej odebrałam Odznaczenie , za zasługi dla Naszego miasta. Miłe. Wzbudziło to we mnie  dreszcz niesamowitych  doznań tych wewnętrznych , jak i euforycznych. Myślę, że pozostałe osoby odznaczone były równie, jak ja  pod wielkim wrażeniem emocjonalnym. Czuć się docenionym za to minimalne COS, co wypływa z Naszych chęci działań na rzecz społeczeństwa , jest chyba najpiękniejszą nagrodą i większą motywacją do kolejnych poczynań . Dziękuję Pani Burmistrz. Jest Pani nie tylko wyjątkowa, jako kobieta, ale i WIELKĄ, jako  Burmistrz Miasta . Osobą, która poprzez swą pracę, ocenę potrafi pokazać Nam społeczeństwu, że WARTO UWIERZYĆ W SIEBIE.....Dziękuję. Odznaczonym życzę dalszych efektywnych działań i miłych w tym doznań na rzecz społeczeństwa.....
 
 
 
 
I kolejne Nasze Wydarzenia z ostatniego okresu...... ,,MÓJ ODBIÓR STAROSCI '' , Artykul mojego autorstwa,  który ukazał się w piątek w Magazynie Powiatu Zarskiego.
 
znajdzcie chwilę na przeczytanie, przy filiżance kawy, trochę tego typu refleksji jest potrzebne nie tylko w momencie przysłowiowego nadejścia problemu......ZAPRASZAM
 
 
 
Odrobinę z DNI SENIORA.......
 
 
 
 
 
I Nasza FUNDACJA, która startuje w konkursie NASZE DOBRO LUBUSKIE.....Jeżeli uważacie, że zasługujemy na nagrodę....Oddajcie na Nas swój głos.....
 
 
 
 
 
 
 
 
 

niedziela, 6 października 2019

W obliczu odejścia....pozostaje smutek, łzy i żal...

 
           DNI   SENIORA....Jutro Inauguracja w Zielonej Górze, w piątek u  Nas w RDS...Ale nie dla Naszej Pani Helenki. Dzisiaj odeszła  Nasza wieloletnia pensjonariuszka. Od 8 lat w Naszym Rodzinnym Domu Seniora. Część Naszego życia. Prawie, jak członek Naszej rodziny. Wyjątkowa osobowość. Waleczna taterniczka. Uwielbiała góry, krzyżówki, robienie na drutach i zwierzęta. Od roku jej osobowość była typowym przykładem smutnych objawów  starości..i  stopniowego odejścia. Może to przypadek, a może dziwny zbieg okoliczności. Wczoraj, o tej samej godzinie odszedł Nasz wieloletni przyjaciel i pupil Koki. 14 lat z Nami.Towarzysz seniorów, od początku istnienia Naszego Domu. Nigdy nie jest odpowiedni czas na odejście nikogo. Pomimo nawet sędziwego wieku, chciałoby się rzec...Jeszcze nie dziś...Jeszcze nie teraz....Pozostańcie w spokoju , w  innym wymiarze czasu i szczęścia......
Pani Helenko...Będzie Nam Pani  potwornie brak....Niech Aniołowie nad Panią czuwają... Odeszliście na drugą stronę....w sercach pozostaniecie na zawsze....
Nasz 14 letni przyjaciel...Koki...Jakże będzie mi Ciebie brak......
 
 
Dlaczego ta praca wywołuje  we mnie  tyle  waleczności o jej godność ?.  To jest prosty i tak oczywisty  przykład walki o człowieka. Walka o przedłużenie chociaż paru miesięcy życia...
 
Rok temu Pani Helenka była jeszcze w miarę sprawna. Powolnie narastające objawy starości..Powolne odchodzenie trwało  prawie rok .Ale tak silna była  u niej wola życia i chęć pokazania, że jeszcze miesiąc, dwa, były zaskoczeniem dla wszystkich. Nawet  u wizytujących lekarzy..że spędzi z Nami jeszcze prawie rok, nikt nie wierzył. Dbaliśmy o nią , jak o dziecko. Najlepsze smakołyki. Pielęgnowaliśmy i robiliśmy wszystko z jej bliskimi , ażeby mogła z nami jeszcze być, jeżeli taka była jej wola.. Odeszła w spokoju. Po  cichutku zgasła, siedząc przy swoim stoliku,  przy którym 10 minut wcześniej delikatnie zjadła i  napiła się, na swoją ostatnią drogę...Pani Helenko, chodźcie dalej z Kokim wśród lasów, łąk i pól....Pozostańcie w spokoju..A  W Naszych sercach na zawsze...
 
 
Dlaczego brnę dalej...Brakuje tak często sił i chwilami chęci na tą samotną walkę o Centrum Geriatryczne..Ale Pani Hela jest przykładem Godnej starości, Godnego odejścia....Dlatego startuję , jako Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora'' w Konkursie Nasze Dobro Lubuskie...Po raz kolejny. Moje nagrody, są zwycięstwem nad Starością. Mam nadzieję, że w którymś momencie Ktoś z dozą empatii i mądrości  dołączy do mnie. Znajdzie się ktoś godny przejęcia po mnie tej pałeczki...Czym jest budowa Domów, Hoteli, Restauracji, w porównaniu do tak zacnego celu...Jeżeli ktoś ma obawy, wątpliwości, chętnie przekażę swą nie tak wątłą wiedzę w tej dziedzinie...Warto, mogę powiedzieć na dzisiaj  tylko tyle...i .. Zaprosić..do krótkiego Filmu, do Artykułu Gazety Lubuskiej.....
 
 
 
 
 
Strona do Filmu na Google....
 
 
 
 
 
Ten króciutki   Film powstał z uwagi  Forum Gospodarczego. Liczyłam na większą liczbę żarskich przedsiębiorców i Ich zainteresowanie JUTREM, moim projektem Centrum, Wioski Seniora i nie tylko....  Bo uważam, że Godna starość będzie kiedyś  najcenniejszym  elementem dla Nas samych i  Naszej przyszłości. Zawiera On również diametralny obraz Ostatnich postępujących w opadaniu z sił,  miesięcy Pani Helenki....Dlaczego tak późno zdajemy sobie sprawę przed tym problemem..?..Wiedzę rozpacz i bezradność każdego dnia. U rodzin, i samych ludzi najstarszego pokolenia,  szukających wsparcia...
Wierzcie mi...Starość nie musi być odrażająca, okrutna i bezlitosna...Można zestarzeć się w pięknych warunkach, wśród ludzi kierujących się empatią.....
Jeżeli nie czytaliście mojego artykułu  w Gazecie Lubuskiej...ZAPRASZAM do małej edukacji w innym wymiarze tematycznym...
To jest nas wszystkich końcowa droga. Czekam na zainteresowanych. Kont. 502128818 
 
 
 
 
 
Autor:  Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze" 09:47  Brak komentarzy:
 Chyba u każdego w życiu  jest taki moment zastanowienia, przemyśleń, że warto było...Ktoś mi kiedyś powiedział po co Ci to wszystko... Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze'', Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora, Noclegownia i ... Europejskie Centrum Geriatryczne, w pierwszej tego typu Wiosce Seniora ma powstać,  jako przysłowiowa wisienka na torcie moich lat pracy i pasji w kierunku Seniorów. Tych najstarszych. A może Kiedyś i dla  Nas samych, w potrzebie.  Nie lepiej usiąść z dobrą książką, wyjechać w daleką podróż. ?? Lub po prostu odpocząć po latach pracy.?..Mnie dalej pcha do przodu podświadoma odpowiedzialność za coś, że jak nie ja, to kto zawalczy  o godną starość dla  mojego i przyszłych   pokoleń.....Ze tak naprawdę fajnie jest  móc to COS z siebie dać,  po sobie zostawić..Coś dla kolejnych pokoleń..Wczorajsze święto Niepodległości 11 listopada 2019r, dodało mi maleńkich skrzydeł, nie tylko dosłowną wartością  tego wydarzenia. Patriotyzmu Nas, Polaków. Z rąk Naszej Pani Burmistrz  Danuty Madej odebrałam Odznaczenie , za zasługi dla Naszego miasta. Miłe. Wzbudziło to we mnie  dreszcz niesamowitych  doznań tych wewnętrznych , jak i euforycznych. Myślę, że pozostałe osoby odznaczone były równie, jak ja  pod wielkim wrażeniem emocjonalnym. Czuć się docenionym za to minimalne COS, co wypływa z Naszych chęci działań na rzecz społeczeństwa , jest chyba najpiękniejszą nagrodą i większą motywacją do kolejnych poczynań . Dziękuję Pani Burmistrz. Jest Pani nie tylko wyjątkowa, jako kobieta, ale i WIELKĄ, jako  Burmistrz Miasta . Osobą, która poprzez swą pracę, ocenę potrafi pokazać Nam społeczeństwu, że WARTO UWIERZYĆ W SIEBIE.....Dziękuję. Odznaczonym życzę dalszych efektywnych działań i miłych w tym doznań na rzecz społeczeństwa.....
 
 
 
 
I kolejne Nasze Wydarzenia z ostatniego okresu...... ,,MÓJ ODBIÓR STAROSCI '' , Artykul mojego autorstwa,  który ukazał się w piątek w Magazynie Powiatu Zarskiego.
 
znajdzcie chwilę na przeczytanie, przy filiżance kawy, trochę tego typu refleksji jest potrzebne nie tylko w momencie przysłowiowego nadejścia problemu......ZAPRASZAM
 
 
 
Odrobinę z DNI SENIORA.......
 
 
 
 
 
I Nasza FUNDACJA, która startuje w konkursie NASZE DOBRO LUBUSKIE.....Jeżeli uważacie, że zasługujemy na nagrodę....Oddajcie na Nas swój głos.....
 
 
 
 
 
 
 
 
 

niedziela, 6 października 2019

W obliczu odejścia....pozostaje smutek, łzy i żal...

 
           DNI   SENIORA....Jutro Inauguracja w Zielonej Górze, w piątek u  Nas w RDS...Ale nie dla Naszej Pani Helenki. Dzisiaj odeszła  Nasza wieloletnia pensjonariuszka. Od 8 lat w Naszym Rodzinnym Domu Seniora. Część Naszego życia. Prawie, jak członek Naszej rodziny. Wyjątkowa osobowość. Waleczna taterniczka. Uwielbiała góry, krzyżówki, robienie na drutach i zwierzęta. Od roku jej osobowość była typowym przykładem smutnych objawów  starości..i  stopniowego odejścia. Może to przypadek, a może dziwny zbieg okoliczności. Wczoraj, o tej samej godzinie odszedł Nasz wieloletni przyjaciel i pupil Koki. 14 lat z Nami.Towarzysz seniorów, od początku istnienia Naszego Domu. Nigdy nie jest odpowiedni czas na odejście nikogo. Pomimo nawet sędziwego wieku, chciałoby się rzec...Jeszcze nie dziś...Jeszcze nie teraz....Pozostańcie w spokoju , w  innym wymiarze czasu i szczęścia......
Pani Helenko...Będzie Nam Pani  potwornie brak....Niech Aniołowie nad Panią czuwają... Odeszliście na drugą stronę....w sercach pozostaniecie na zawsze....
Nasz 14 letni przyjaciel...Koki...Jakże będzie mi Ciebie brak......
 
 
Dlaczego ta praca wywołuje  we mnie  tyle  waleczności o jej godność ?.  To jest prosty i tak oczywisty  przykład walki o człowieka. Walka o przedłużenie chociaż paru miesięcy życia...
 
Rok temu Pani Helenka była jeszcze w miarę sprawna. Powolnie narastające objawy starości..Powolne odchodzenie trwało  prawie rok .Ale tak silna była  u niej wola życia i chęć pokazania, że jeszcze miesiąc, dwa, były zaskoczeniem dla wszystkich. Nawet  u wizytujących lekarzy..że spędzi z Nami jeszcze prawie rok, nikt nie wierzył. Dbaliśmy o nią , jak o dziecko. Najlepsze smakołyki. Pielęgnowaliśmy i robiliśmy wszystko z jej bliskimi , ażeby mogła z nami jeszcze być, jeżeli taka była jej wola.. Odeszła w spokoju. Po  cichutku zgasła, siedząc przy swoim stoliku,  przy którym 10 minut wcześniej delikatnie zjadła i  napiła się, na swoją ostatnią drogę...Pani Helenko, chodźcie dalej z Kokim wśród lasów, łąk i pól....Pozostańcie w spokoju..A  W Naszych sercach na zawsze...
 
 
Dlaczego brnę dalej...Brakuje tak często sił i chwilami chęci na tą samotną walkę o Centrum Geriatryczne..Ale Pani Hela jest przykładem Godnej starości, Godnego odejścia....Dlatego startuję , jako Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora'' w Konkursie Nasze Dobro Lubuskie...Po raz kolejny. Moje nagrody, są zwycięstwem nad Starością. Mam nadzieję, że w którymś momencie Ktoś z dozą empatii i mądrości  dołączy do mnie. Znajdzie się ktoś godny przejęcia po mnie tej pałeczki...Czym jest budowa Domów, Hoteli, Restauracji, w porównaniu do tak zacnego celu...Jeżeli ktoś ma obawy, wątpliwości, chętnie przekażę swą nie tak wątłą wiedzę w tej dziedzinie...Warto, mogę powiedzieć na dzisiaj  tylko tyle...i .. Zaprosić..do krótkiego Filmu, do Artykułu Gazety Lubuskiej.....
 
 
 
 
 
Strona do Filmu na Google....
 
 
 
 
 
Ten króciutki   Film powstał z uwagi  Forum Gospodarczego. Liczyłam na większą liczbę żarskich przedsiębiorców i Ich zainteresowanie JUTREM, moim projektem Centrum, Wioski Seniora i nie tylko....  Bo uważam, że Godna starość będzie kiedyś  najcenniejszym  elementem dla Nas samych i  Naszej przyszłości. Zawiera On również diametralny obraz Ostatnich postępujących w opadaniu z sił,  miesięcy Pani Helenki....Dlaczego tak późno zdajemy sobie sprawę przed tym problemem..?..Wiedzę rozpacz i bezradność każdego dnia. U rodzin, i samych ludzi najstarszego pokolenia,  szukających wsparcia...
Wierzcie mi...Starość nie musi być odrażająca, okrutna i bezlitosna...Można zestarzeć się w pięknych warunkach, wśród ludzi kierujących się empatią.....
Jeżeli nie czytaliście mojego artykułu  w Gazecie Lubuskiej...ZAPRASZAM do małej edukacji w innym wymiarze tematycznym...
To jest nas wszystkich końcowa droga. Czekam na zainteresowanych. Kont. 502128818 
 
 
 
 
 
Autor:  Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze" 09:47  Brak komentarzy:
 Chyba u każdego w życiu  jest taki moment zastanowienia, przemyśleń, że warto było...Ktoś mi kiedyś powiedział po co Ci to wszystko... Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze'', Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora, Noclegownia i ... Europejskie Centrum Geriatryczne, w pierwszej tego typu Wiosce Seniora ma powstać,  jako przysłowiowa wisienka na torcie moich lat pracy i pasji w kierunku Seniorów. Tych najstarszych. A może Kiedyś i dla  Nas samych, w potrzebie.  Nie lepiej usiąść z dobrą książką, wyjechać w daleką podróż. ?? Lub po prostu odpocząć po latach pracy.?..Mnie dalej pcha do przodu podświadoma odpowiedzialność za coś, że jak nie ja, to kto zawalczy  o godną starość dla  mojego i przyszłych   pokoleń.....Ze tak naprawdę fajnie jest  móc to COS z siebie dać,  po sobie zostawić..Coś dla kolejnych pokoleń..Wczorajsze święto Niepodległości 11 listopada 2019r, dodało mi maleńkich skrzydeł, nie tylko dosłowną wartością  tego wydarzenia. Patriotyzmu Nas, Polaków. Z rąk Naszej Pani Burmistrz  Danuty Madej odebrałam Odznaczenie , za zasługi dla Naszego miasta. Miłe. Wzbudziło to we mnie  dreszcz niesamowitych  doznań tych wewnętrznych , jak i euforycznych. Myślę, że pozostałe osoby odznaczone były równie, jak ja  pod wielkim wrażeniem emocjonalnym. Czuć się docenionym za to minimalne COS, co wypływa z Naszych chęci działań na rzecz społeczeństwa , jest chyba najpiękniejszą nagrodą i większą motywacją do kolejnych poczynań . Dziękuję Pani Burmistrz. Jest Pani nie tylko wyjątkowa, jako kobieta, ale i WIELKĄ, jako  Burmistrz Miasta . Osobą, która poprzez swą pracę, ocenę potrafi pokazać Nam społeczeństwu, że WARTO UWIERZYĆ W SIEBIE.....Dziękuję. Odznaczonym życzę dalszych efektywnych działań i miłych w tym doznań na rzecz społeczeństwa.....
 
 
 
 
I kolejne Nasze Wydarzenia z ostatniego okresu...... ,,MÓJ ODBIÓR STAROSCI '' , Artykul mojego autorstwa,  który ukazał się w piątek w Magazynie Powiatu Zarskiego.
 
znajdzcie chwilę na przeczytanie, przy filiżance kawy, trochę tego typu refleksji jest potrzebne nie tylko w momencie przysłowiowego nadejścia problemu......ZAPRASZAM
 
 
 
Odrobinę z DNI SENIORA.......
 
 
 
 
 
I Nasza FUNDACJA, która startuje w konkursie NASZE DOBRO LUBUSKIE.....Jeżeli uważacie, że zasługujemy na nagrodę....Oddajcie na Nas swój głos.....
 
 
 
 
 
 
 
 
 

niedziela, 6 października 2019

W obliczu odejścia....pozostaje smutek, łzy i żal...

 
           DNI   SENIORA....Jutro Inauguracja w Zielonej Górze, w piątek u  Nas w RDS...Ale nie dla Naszej Pani Helenki. Dzisiaj odeszła  Nasza wieloletnia pensjonariuszka. Od 8 lat w Naszym Rodzinnym Domu Seniora. Część Naszego życia. Prawie, jak członek Naszej rodziny. Wyjątkowa osobowość. Waleczna taterniczka. Uwielbiała góry, krzyżówki, robienie na drutach i zwierzęta. Od roku jej osobowość była typowym przykładem smutnych objawów  starości..i  stopniowego odejścia. Może to przypadek, a może dziwny zbieg okoliczności. Wczoraj, o tej samej godzinie odszedł Nasz wieloletni przyjaciel i pupil Koki. 14 lat z Nami.Towarzysz seniorów, od początku istnienia Naszego Domu. Nigdy nie jest odpowiedni czas na odejście nikogo. Pomimo nawet sędziwego wieku, chciałoby się rzec...Jeszcze nie dziś...Jeszcze nie teraz....Pozostańcie w spokoju , w  innym wymiarze czasu i szczęścia......
Pani Helenko...Będzie Nam Pani  potwornie brak....Niech Aniołowie nad Panią czuwają... Odeszliście na drugą stronę....w sercach pozostaniecie na zawsze....
Nasz 14 letni przyjaciel...Koki...Jakże będzie mi Ciebie brak......
 
 
Dlaczego ta praca wywołuje  we mnie  tyle  waleczności o jej godność ?.  To jest prosty i tak oczywisty  przykład walki o człowieka. Walka o przedłużenie chociaż paru miesięcy życia...
 
Rok temu Pani Helenka była jeszcze w miarę sprawna. Powolnie narastające objawy starości..Powolne odchodzenie trwało  prawie rok .Ale tak silna była  u niej wola życia i chęć pokazania, że jeszcze miesiąc, dwa, były zaskoczeniem dla wszystkich. Nawet  u wizytujących lekarzy..że spędzi z Nami jeszcze prawie rok, nikt nie wierzył. Dbaliśmy o nią , jak o dziecko. Najlepsze smakołyki. Pielęgnowaliśmy i robiliśmy wszystko z jej bliskimi , ażeby mogła z nami jeszcze być, jeżeli taka była jej wola.. Odeszła w spokoju. Po  cichutku zgasła, siedząc przy swoim stoliku,  przy którym 10 minut wcześniej delikatnie zjadła i  napiła się, na swoją ostatnią drogę...Pani Helenko, chodźcie dalej z Kokim wśród lasów, łąk i pól....Pozostańcie w spokoju..A  W Naszych sercach na zawsze...
 
 
Dlaczego brnę dalej...Brakuje tak często sił i chwilami chęci na tą samotną walkę o Centrum Geriatryczne..Ale Pani Hela jest przykładem Godnej starości, Godnego odejścia....Dlatego startuję , jako Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora'' w Konkursie Nasze Dobro Lubuskie...Po raz kolejny. Moje nagrody, są zwycięstwem nad Starością. Mam nadzieję, że w którymś momencie Ktoś z dozą empatii i mądrości  dołączy do mnie. Znajdzie się ktoś godny przejęcia po mnie tej pałeczki...Czym jest budowa Domów, Hoteli, Restauracji, w porównaniu do tak zacnego celu...Jeżeli ktoś ma obawy, wątpliwości, chętnie przekażę swą nie tak wątłą wiedzę w tej dziedzinie...Warto, mogę powiedzieć na dzisiaj  tylko tyle...i .. Zaprosić..do krótkiego Filmu, do Artykułu Gazety Lubuskiej.....
 
 
 
 
 
Strona do Filmu na Google....
 
 
 
 
 
Ten króciutki   Film powstał z uwagi  Forum Gospodarczego. Liczyłam na większą liczbę żarskich przedsiębiorców i Ich zainteresowanie JUTREM, moim projektem Centrum, Wioski Seniora i nie tylko....  Bo uważam, że Godna starość będzie kiedyś  najcenniejszym  elementem dla Nas samych i  Naszej przyszłości. Zawiera On również diametralny obraz Ostatnich postępujących w opadaniu z sił,  miesięcy Pani Helenki....Dlaczego tak późno zdajemy sobie sprawę przed tym problemem..?..Wiedzę rozpacz i bezradność każdego dnia. U rodzin, i samych ludzi najstarszego pokolenia,  szukających wsparcia...
Wierzcie mi...Starość nie musi być odrażająca, okrutna i bezlitosna...Można zestarzeć się w pięknych warunkach, wśród ludzi kierujących się empatią.....
Jeżeli nie czytaliście mojego artykułu  w Gazecie Lubuskiej...ZAPRASZAM do małej edukacji w innym wymiarze tematycznym...
To jest nas wszystkich końcowa droga. Czekam na zainteresowanych. Kont. 502128818 
 
 
 
 
 
Autor:  Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze" 09:47  Brak komentarzy:
 Chyba u każdego w życiu  jest taki moment zastanowienia, przemyśleń, że warto było...Ktoś mi kiedyś powiedział po co Ci to wszystko... Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze'', Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora, Noclegownia i ... Europejskie Centrum Geriatryczne, w pierwszej tego typu Wiosce Seniora ma powstać,  jako przysłowiowa wisienka na torcie moich lat pracy i pasji w kierunku Seniorów. Tych najstarszych. A może Kiedyś i dla  Nas samych, w potrzebie.  Nie lepiej usiąść z dobrą książką, wyjechać w daleką podróż. ?? Lub po prostu odpocząć po latach pracy.?..Mnie dalej pcha do przodu podświadoma odpowiedzialność za coś, że jak nie ja, to kto zawalczy  o godną starość dla  mojego i przyszłych   pokoleń.....Ze tak naprawdę fajnie jest  móc to COS z siebie dać,  po sobie zostawić..Coś dla kolejnych pokoleń..Wczorajsze święto Niepodległości 11 listopada 2019r, dodało mi maleńkich skrzydeł, nie tylko dosłowną wartością  tego wydarzenia. Patriotyzmu Nas, Polaków. Z rąk Naszej Pani Burmistrz  Danuty Madej odebrałam Odznaczenie , za zasługi dla Naszego miasta. Miłe. Wzbudziło to we mnie  dreszcz niesamowitych  doznań tych wewnętrznych , jak i euforycznych. Myślę, że pozostałe osoby odznaczone były równie, jak ja  pod wielkim wrażeniem emocjonalnym. Czuć się docenionym za to minimalne COS, co wypływa z Naszych chęci działań na rzecz społeczeństwa , jest chyba najpiękniejszą nagrodą i większą motywacją do kolejnych poczynań . Dziękuję Pani Burmistrz. Jest Pani nie tylko wyjątkowa, jako kobieta, ale i WIELKĄ, jako  Burmistrz Miasta . Osobą, która poprzez swą pracę, ocenę potrafi pokazać Nam społeczeństwu, że WARTO UWIERZYĆ W SIEBIE.....Dziękuję. Odznaczonym życzę dalszych efektywnych działań i miłych w tym doznań na rzecz społeczeństwa.....
 
 
 
 
I kolejne Nasze Wydarzenia z ostatniego okresu...... ,,MÓJ ODBIÓR STAROSCI '' , Artykul mojego autorstwa,  który ukazał się w piątek w Magazynie Powiatu Zarskiego.
 
znajdzcie chwilę na przeczytanie, przy filiżance kawy, trochę tego typu refleksji jest potrzebne nie tylko w momencie przysłowiowego nadejścia problemu......ZAPRASZAM
 
 
 
Odrobinę z DNI SENIORA.......
 
 
 
 
 
I Nasza FUNDACJA, która startuje w konkursie NASZE DOBRO LUBUSKIE.....Jeżeli uważacie, że zasługujemy na nagrodę....Oddajcie na Nas swój głos.....
 
 
 
 
 
 
 
 
 

niedziela, 6 października 2019

W obliczu odejścia....pozostaje smutek, łzy i żal...

 
           DNI   SENIORA....Jutro Inauguracja w Zielonej Górze, w piątek u  Nas w RDS...Ale nie dla Naszej Pani Helenki. Dzisiaj odeszła  Nasza wieloletnia pensjonariuszka. Od 8 lat w Naszym Rodzinnym Domu Seniora. Część Naszego życia. Prawie, jak członek Naszej rodziny. Wyjątkowa osobowość. Waleczna taterniczka. Uwielbiała góry, krzyżówki, robienie na drutach i zwierzęta. Od roku jej osobowość była typowym przykładem smutnych objawów  starości..i  stopniowego odejścia. Może to przypadek, a może dziwny zbieg okoliczności. Wczoraj, o tej samej godzinie odszedł Nasz wieloletni przyjaciel i pupil Koki. 14 lat z Nami.Towarzysz seniorów, od początku istnienia Naszego Domu. Nigdy nie jest odpowiedni czas na odejście nikogo. Pomimo nawet sędziwego wieku, chciałoby się rzec...Jeszcze nie dziś...Jeszcze nie teraz....Pozostańcie w spokoju , w  innym wymiarze czasu i szczęścia......
Pani Helenko...Będzie Nam Pani  potwornie brak....Niech Aniołowie nad Panią czuwają... Odeszliście na drugą stronę....w sercach pozostaniecie na zawsze....
Nasz 14 letni przyjaciel...Koki...Jakże będzie mi Ciebie brak......
 
 
Dlaczego ta praca wywołuje  we mnie  tyle  waleczności o jej godność ?.  To jest prosty i tak oczywisty  przykład walki o człowieka. Walka o przedłużenie chociaż paru miesięcy życia...
 
Rok temu Pani Helenka była jeszcze w miarę sprawna. Powolnie narastające objawy starości..Powolne odchodzenie trwało  prawie rok .Ale tak silna była  u niej wola życia i chęć pokazania, że jeszcze miesiąc, dwa, były zaskoczeniem dla wszystkich. Nawet  u wizytujących lekarzy..że spędzi z Nami jeszcze prawie rok, nikt nie wierzył. Dbaliśmy o nią , jak o dziecko. Najlepsze smakołyki. Pielęgnowaliśmy i robiliśmy wszystko z jej bliskimi , ażeby mogła z nami jeszcze być, jeżeli taka była jej wola.. Odeszła w spokoju. Po  cichutku zgasła, siedząc przy swoim stoliku,  przy którym 10 minut wcześniej delikatnie zjadła i  napiła się, na swoją ostatnią drogę...Pani Helenko, chodźcie dalej z Kokim wśród lasów, łąk i pól....Pozostańcie w spokoju..A  W Naszych sercach na zawsze...
 
 
Dlaczego brnę dalej...Brakuje tak często sił i chwilami chęci na tą samotną walkę o Centrum Geriatryczne..Ale Pani Hela jest przykładem Godnej starości, Godnego odejścia....Dlatego startuję , jako Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora'' w Konkursie Nasze Dobro Lubuskie...Po raz kolejny. Moje nagrody, są zwycięstwem nad Starością. Mam nadzieję, że w którymś momencie Ktoś z dozą empatii i mądrości  dołączy do mnie. Znajdzie się ktoś godny przejęcia po mnie tej pałeczki...Czym jest budowa Domów, Hoteli, Restauracji, w porównaniu do tak zacnego celu...Jeżeli ktoś ma obawy, wątpliwości, chętnie przekażę swą nie tak wątłą wiedzę w tej dziedzinie...Warto, mogę powiedzieć na dzisiaj  tylko tyle...i .. Zaprosić..do krótkiego Filmu, do Artykułu Gazety Lubuskiej.....
 
 
 
 
 
Strona do Filmu na Google....
 
 
 
 
 
Ten króciutki   Film powstał z uwagi  Forum Gospodarczego. Liczyłam na większą liczbę żarskich przedsiębiorców i Ich zainteresowanie JUTREM, moim projektem Centrum, Wioski Seniora i nie tylko....  Bo uważam, że Godna starość będzie kiedyś  najcenniejszym  elementem dla Nas samych i  Naszej przyszłości. Zawiera On również diametralny obraz Ostatnich postępujących w opadaniu z sił,  miesięcy Pani Helenki....Dlaczego tak późno zdajemy sobie sprawę przed tym problemem..?..Wiedzę rozpacz i bezradność każdego dnia. U rodzin, i samych ludzi najstarszego pokolenia,  szukających wsparcia...
Wierzcie mi...Starość nie musi być odrażająca, okrutna i bezlitosna...Można zestarzeć się w pięknych warunkach, wśród ludzi kierujących się empatią.....
Jeżeli nie czytaliście mojego artykułu  w Gazecie Lubuskiej...ZAPRASZAM do małej edukacji w innym wymiarze tematycznym...
To jest nas wszystkich końcowa droga. Czekam na zainteresowanych. Kont. 502128818 
 
 
 
 
 
Autor:  Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze" 09:47  Brak komentarzy:
 Chyba u każdego w życiu  jest taki moment zastanowienia, przemyśleń, że warto było...Ktoś mi kiedyś powiedział po co Ci to wszystko... Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze'', Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora, Noclegownia i ... Europejskie Centrum Geriatryczne, w pierwszej tego typu Wiosce Seniora ma powstać,  jako przysłowiowa wisienka na torcie moich lat pracy i pasji w kierunku Seniorów. Tych najstarszych. A może Kiedyś i dla  Nas samych, w potrzebie.  Nie lepiej usiąść z dobrą książką, wyjechać w daleką podróż. ?? Lub po prostu odpocząć po latach pracy.?..Mnie dalej pcha do przodu podświadoma odpowiedzialność za coś, że jak nie ja, to kto zawalczy  o godną starość dla  mojego i przyszłych   pokoleń.....Ze tak naprawdę fajnie jest  móc to COS z siebie dać,  po sobie zostawić..Coś dla kolejnych pokoleń..Wczorajsze święto Niepodległości 11 listopada 2019r, dodało mi maleńkich skrzydeł, nie tylko dosłowną wartością  tego wydarzenia. Patriotyzmu Nas, Polaków. Z rąk Naszej Pani Burmistrz  Danuty Madej odebrałam Odznaczenie , za zasługi dla Naszego miasta. Miłe. Wzbudziło to we mnie  dreszcz niesamowitych  doznań tych wewnętrznych , jak i euforycznych. Myślę, że pozostałe osoby odznaczone były równie, jak ja  pod wielkim wrażeniem emocjonalnym. Czuć się docenionym za to minimalne COS, co wypływa z Naszych chęci działań na rzecz społeczeństwa , jest chyba najpiękniejszą nagrodą i większą motywacją do kolejnych poczynań . Dziękuję Pani Burmistrz. Jest Pani nie tylko wyjątkowa, jako kobieta, ale i WIELKĄ, jako  Burmistrz Miasta . Osobą, która poprzez swą pracę, ocenę potrafi pokazać Nam społeczeństwu, że WARTO UWIERZYĆ W SIEBIE.....Dziękuję. Odznaczonym życzę dalszych efektywnych działań i miłych w tym doznań na rzecz społeczeństwa.....
 
 
 
 
I kolejne Nasze Wydarzenia z ostatniego okresu...... ,,MÓJ ODBIÓR STAROSCI '' , Artykul mojego autorstwa,  który ukazał się w piątek w Magazynie Powiatu Zarskiego.
 
znajdzcie chwilę na przeczytanie, przy filiżance kawy, trochę tego typu refleksji jest potrzebne nie tylko w momencie przysłowiowego nadejścia problemu......ZAPRASZAM
 
 
 
Odrobinę z DNI SENIORA.......
 
 
 
 
 
I Nasza FUNDACJA, która startuje w konkursie NASZE DOBRO LUBUSKIE.....Jeżeli uważacie, że zasługujemy na nagrodę....Oddajcie na Nas swój głos.....
 
 
 
 
 
 
 
 
 

niedziela, 6 października 2019

W obliczu odejścia....pozostaje smutek, łzy i żal...

 
           DNI   SENIORA....Jutro Inauguracja w Zielonej Górze, w piątek u  Nas w RDS...Ale nie dla Naszej Pani Helenki. Dzisiaj odeszła  Nasza wieloletnia pensjonariuszka. Od 8 lat w Naszym Rodzinnym Domu Seniora. Część Naszego życia. Prawie, jak członek Naszej rodziny. Wyjątkowa osobowość. Waleczna taterniczka. Uwielbiała góry, krzyżówki, robienie na drutach i zwierzęta. Od roku jej osobowość była typowym przykładem smutnych objawów  starości..i  stopniowego odejścia. Może to przypadek, a może dziwny zbieg okoliczności. Wczoraj, o tej samej godzinie odszedł Nasz wieloletni przyjaciel i pupil Koki. 14 lat z Nami.Towarzysz seniorów, od początku istnienia Naszego Domu. Nigdy nie jest odpowiedni czas na odejście nikogo. Pomimo nawet sędziwego wieku, chciałoby się rzec...Jeszcze nie dziś...Jeszcze nie teraz....Pozostańcie w spokoju , w  innym wymiarze czasu i szczęścia......
Pani Helenko...Będzie Nam Pani  potwornie brak....Niech Aniołowie nad Panią czuwają... Odeszliście na drugą stronę....w sercach pozostaniecie na zawsze....
Nasz 14 letni przyjaciel...Koki...Jakże będzie mi Ciebie brak......
 
 
Dlaczego ta praca wywołuje  we mnie  tyle  waleczności o jej godność ?.  To jest prosty i tak oczywisty  przykład walki o człowieka. Walka o przedłużenie chociaż paru miesięcy życia...
 
Rok temu Pani Helenka była jeszcze w miarę sprawna. Powolnie narastające objawy starości..Powolne odchodzenie trwało  prawie rok .Ale tak silna była  u niej wola życia i chęć pokazania, że jeszcze miesiąc, dwa, były zaskoczeniem dla wszystkich. Nawet  u wizytujących lekarzy..że spędzi z Nami jeszcze prawie rok, nikt nie wierzył. Dbaliśmy o nią , jak o dziecko. Najlepsze smakołyki. Pielęgnowaliśmy i robiliśmy wszystko z jej bliskimi , ażeby mogła z nami jeszcze być, jeżeli taka była jej wola.. Odeszła w spokoju. Po  cichutku zgasła, siedząc przy swoim stoliku,  przy którym 10 minut wcześniej delikatnie zjadła i  napiła się, na swoją ostatnią drogę...Pani Helenko, chodźcie dalej z Kokim wśród lasów, łąk i pól....Pozostańcie w spokoju..A  W Naszych sercach na zawsze...
 
 
Dlaczego brnę dalej...Brakuje tak często sił i chwilami chęci na tą samotną walkę o Centrum Geriatryczne..Ale Pani Hela jest przykładem Godnej starości, Godnego odejścia....Dlatego startuję , jako Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora'' w Konkursie Nasze Dobro Lubuskie...Po raz kolejny. Moje nagrody, są zwycięstwem nad Starością. Mam nadzieję, że w którymś momencie Ktoś z dozą empatii i mądrości  dołączy do mnie. Znajdzie się ktoś godny przejęcia po mnie tej pałeczki...Czym jest budowa Domów, Hoteli, Restauracji, w porównaniu do tak zacnego celu...Jeżeli ktoś ma obawy, wątpliwości, chętnie przekażę swą nie tak wątłą wiedzę w tej dziedzinie...Warto, mogę powiedzieć na dzisiaj  tylko tyle...i .. Zaprosić..do krótkiego Filmu, do Artykułu Gazety Lubuskiej.....
 
 
 
 
 
Strona do Filmu na Google....
 
 
 
 
 
Ten króciutki   Film powstał z uwagi  Forum Gospodarczego. Liczyłam na większą liczbę żarskich przedsiębiorców i Ich zainteresowanie JUTREM, moim projektem Centrum, Wioski Seniora i nie tylko....  Bo uważam, że Godna starość będzie kiedyś  najcenniejszym  elementem dla Nas samych i  Naszej przyszłości. Zawiera On również diametralny obraz Ostatnich postępujących w opadaniu z sił,  miesięcy Pani Helenki....Dlaczego tak późno zdajemy sobie sprawę przed tym problemem..?..Wiedzę rozpacz i bezradność każdego dnia. U rodzin, i samych ludzi najstarszego pokolenia,  szukających wsparcia...
Wierzcie mi...Starość nie musi być odrażająca, okrutna i bezlitosna...Można zestarzeć się w pięknych warunkach, wśród ludzi kierujących się empatią.....
Jeżeli nie czytaliście mojego artykułu  w Gazecie Lubuskiej...ZAPRASZAM do małej edukacji w innym wymiarze tematycznym...
To jest nas wszystkich końcowa droga. Czekam na zainteresowanych. Kont. 502128818 
 
 
 
 
 
Autor:  Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze" 09:47  Brak komentarzy:
 Chyba u każdego w życiu  jest taki moment zastanowienia, przemyśleń, że warto było...Ktoś mi kiedyś powiedział po co Ci to wszystko... Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze'', Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora, Noclegownia i ... Europejskie Centrum Geriatryczne, w pierwszej tego typu Wiosce Seniora ma powstać,  jako przysłowiowa wisienka na torcie moich lat pracy i pasji w kierunku Seniorów. Tych najstarszych. A może Kiedyś i dla  Nas samych, w potrzebie.  Nie lepiej usiąść z dobrą książką, wyjechać w daleką podróż. ?? Lub po prostu odpocząć po latach pracy.?..Mnie dalej pcha do przodu podświadoma odpowiedzialność za coś, że jak nie ja, to kto zawalczy  o godną starość dla  mojego i przyszłych   pokoleń.....Ze tak naprawdę fajnie jest  móc to COS z siebie dać,  po sobie zostawić..Coś dla kolejnych pokoleń..Wczorajsze święto Niepodległości 11 listopada 2019r, dodało mi maleńkich skrzydeł, nie tylko dosłowną wartością  tego wydarzenia. Patriotyzmu Nas, Polaków. Z rąk Naszej Pani Burmistrz  Danuty Madej odebrałam Odznaczenie , za zasługi dla Naszego miasta. Miłe. Wzbudziło to we mnie  dreszcz niesamowitych  doznań tych wewnętrznych , jak i euforycznych. Myślę, że pozostałe osoby odznaczone były równie, jak ja  pod wielkim wrażeniem emocjonalnym. Czuć się docenionym za to minimalne COS, co wypływa z Naszych chęci działań na rzecz społeczeństwa , jest chyba najpiękniejszą nagrodą i większą motywacją do kolejnych poczynań . Dziękuję Pani Burmistrz. Jest Pani nie tylko wyjątkowa, jako kobieta, ale i WIELKĄ, jako  Burmistrz Miasta . Osobą, która poprzez swą pracę, ocenę potrafi pokazać Nam społeczeństwu, że WARTO UWIERZYĆ W SIEBIE.....Dziękuję. Odznaczonym życzę dalszych efektywnych działań i miłych w tym doznań na rzecz społeczeństwa.....
 
 
 
 
I kolejne Nasze Wydarzenia z ostatniego okresu...... ,,MÓJ ODBIÓR STAROSCI '' , Artykul mojego autorstwa,  który ukazał się w piątek w Magazynie Powiatu Zarskiego.
 
znajdzcie chwilę na przeczytanie, przy filiżance kawy, trochę tego typu refleksji jest potrzebne nie tylko w momencie przysłowiowego nadejścia problemu......ZAPRASZAM
 
 
 
Odrobinę z DNI SENIORA.......
 
 
 
 
 
I Nasza FUNDACJA, która startuje w konkursie NASZE DOBRO LUBUSKIE.....Jeżeli uważacie, że zasługujemy na nagrodę....Oddajcie na Nas swój głos.....
 
 
 
 
 
 
 
 
 

niedziela, 6 października 2019

W obliczu odejścia....pozostaje smutek, łzy i żal...

 
           DNI   SENIORA....Jutro Inauguracja w Zielonej Górze, w piątek u  Nas w RDS...Ale nie dla Naszej Pani Helenki. Dzisiaj odeszła  Nasza wieloletnia pensjonariuszka. Od 8 lat w Naszym Rodzinnym Domu Seniora. Część Naszego życia. Prawie, jak członek Naszej rodziny. Wyjątkowa osobowość. Waleczna taterniczka. Uwielbiała góry, krzyżówki, robienie na drutach i zwierzęta. Od roku jej osobowość była typowym przykładem smutnych objawów  starości..i  stopniowego odejścia. Może to przypadek, a może dziwny zbieg okoliczności. Wczoraj, o tej samej godzinie odszedł Nasz wieloletni przyjaciel i pupil Koki. 14 lat z Nami.Towarzysz seniorów, od początku istnienia Naszego Domu. Nigdy nie jest odpowiedni czas na odejście nikogo. Pomimo nawet sędziwego wieku, chciałoby się rzec...Jeszcze nie dziś...Jeszcze nie teraz....Pozostańcie w spokoju , w  innym wymiarze czasu i szczęścia......
Pani Helenko...Będzie Nam Pani  potwornie brak....Niech Aniołowie nad Panią czuwają... Odeszliście na drugą stronę....w sercach pozostaniecie na zawsze....
Nasz 14 letni przyjaciel...Koki...Jakże będzie mi Ciebie brak......
 
 
Dlaczego ta praca wywołuje  we mnie  tyle  waleczności o jej godność ?.  To jest prosty i tak oczywisty  przykład walki o człowieka. Walka o przedłużenie chociaż paru miesięcy życia...
 
Rok temu Pani Helenka była jeszcze w miarę sprawna. Powolnie narastające objawy starości..Powolne odchodzenie trwało  prawie rok .Ale tak silna była  u niej wola życia i chęć pokazania, że jeszcze miesiąc, dwa, były zaskoczeniem dla wszystkich. Nawet  u wizytujących lekarzy..że spędzi z Nami jeszcze prawie rok, nikt nie wierzył. Dbaliśmy o nią , jak o dziecko. Najlepsze smakołyki. Pielęgnowaliśmy i robiliśmy wszystko z jej bliskimi , ażeby mogła z nami jeszcze być, jeżeli taka była jej wola.. Odeszła w spokoju. Po  cichutku zgasła, siedząc przy swoim stoliku,  przy którym 10 minut wcześniej delikatnie zjadła i  napiła się, na swoją ostatnią drogę...Pani Helenko, chodźcie dalej z Kokim wśród lasów, łąk i pól....Pozostańcie w spokoju..A  W Naszych sercach na zawsze...
 
 
Dlaczego brnę dalej...Brakuje tak często sił i chwilami chęci na tą samotną walkę o Centrum Geriatryczne..Ale Pani Hela jest przykładem Godnej starości, Godnego odejścia....Dlatego startuję , jako Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora'' w Konkursie Nasze Dobro Lubuskie...Po raz kolejny. Moje nagrody, są zwycięstwem nad Starością. Mam nadzieję, że w którymś momencie Ktoś z dozą empatii i mądrości  dołączy do mnie. Znajdzie się ktoś godny przejęcia po mnie tej pałeczki...Czym jest budowa Domów, Hoteli, Restauracji, w porównaniu do tak zacnego celu...Jeżeli ktoś ma obawy, wątpliwości, chętnie przekażę swą nie tak wątłą wiedzę w tej dziedzinie...Warto, mogę powiedzieć na dzisiaj  tylko tyle...i .. Zaprosić..do krótkiego Filmu, do Artykułu Gazety Lubuskiej.....
 
 
 
 
 
Strona do Filmu na Google....
 
 
 
 
 
Ten króciutki   Film powstał z uwagi  Forum Gospodarczego. Liczyłam na większą liczbę żarskich przedsiębiorców i Ich zainteresowanie JUTREM, moim projektem Centrum, Wioski Seniora i nie tylko....  Bo uważam, że Godna starość będzie kiedyś  najcenniejszym  elementem dla Nas samych i  Naszej przyszłości. Zawiera On również diametralny obraz Ostatnich postępujących w opadaniu z sił,  miesięcy Pani Helenki....Dlaczego tak późno zdajemy sobie sprawę przed tym problemem..?..Wiedzę rozpacz i bezradność każdego dnia. U rodzin, i samych ludzi najstarszego pokolenia,  szukających wsparcia...
Wierzcie mi...Starość nie musi być odrażająca, okrutna i bezlitosna...Można zestarzeć się w pięknych warunkach, wśród ludzi kierujących się empatią.....
Jeżeli nie czytaliście mojego artykułu  w Gazecie Lubuskiej...ZAPRASZAM do małej edukacji w innym wymiarze tematycznym...
To jest nas wszystkich końcowa droga. Czekam na zainteresowanych. Kont. 502128818 
 
 
 
 
 
Autor:  Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze" 09:47  Brak komentarzy:
 Chyba u każdego w życiu  jest taki moment zastanowienia, przemyśleń, że warto było...Ktoś mi kiedyś powiedział po co Ci to wszystko... Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze'', Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora, Noclegownia i ... Europejskie Centrum Geriatryczne, w pierwszej tego typu Wiosce Seniora ma powstać,  jako przysłowiowa wisienka na torcie moich lat pracy i pasji w kierunku Seniorów. Tych najstarszych. A może Kiedyś i dla  Nas samych, w potrzebie.  Nie lepiej usiąść z dobrą książką, wyjechać w daleką podróż. ?? Lub po prostu odpocząć po latach pracy.?..Mnie dalej pcha do przodu podświadoma odpowiedzialność za coś, że jak nie ja, to kto zawalczy  o godną starość dla  mojego i przyszłych   pokoleń.....Ze tak naprawdę fajnie jest  móc to COS z siebie dać,  po sobie zostawić..Coś dla kolejnych pokoleń..Wczorajsze święto Niepodległości 11 listopada 2019r, dodało mi maleńkich skrzydeł, nie tylko dosłowną wartością  tego wydarzenia. Patriotyzmu Nas, Polaków. Z rąk Naszej Pani Burmistrz  Danuty Madej odebrałam Odznaczenie , za zasługi dla Naszego miasta. Miłe. Wzbudziło to we mnie  dreszcz niesamowitych  doznań tych wewnętrznych , jak i euforycznych. Myślę, że pozostałe osoby odznaczone były równie, jak ja  pod wielkim wrażeniem emocjonalnym. Czuć się docenionym za to minimalne COS, co wypływa z Naszych chęci działań na rzecz społeczeństwa , jest chyba najpiękniejszą nagrodą i większą motywacją do kolejnych poczynań . Dziękuję Pani Burmistrz. Jest Pani nie tylko wyjątkowa, jako kobieta, ale i WIELKĄ, jako  Burmistrz Miasta . Osobą, która poprzez swą pracę, ocenę potrafi pokazać Nam społeczeństwu, że WARTO UWIERZYĆ W SIEBIE.....Dziękuję. Odznaczonym życzę dalszych efektywnych działań i miłych w tym doznań na rzecz społeczeństwa.....
 
 
 
 
I kolejne Nasze Wydarzenia z ostatniego okresu...... ,,MÓJ ODBIÓR STAROSCI '' , Artykul mojego autorstwa,  który ukazał się w piątek w Magazynie Powiatu Zarskiego.
 
znajdzcie chwilę na przeczytanie, przy filiżance kawy, trochę tego typu refleksji jest potrzebne nie tylko w momencie przysłowiowego nadejścia problemu......ZAPRASZAM
 
 
 
Odrobinę z DNI SENIORA.......
 
 
 
 
 
I Nasza FUNDACJA, która startuje w konkursie NASZE DOBRO LUBUSKIE.....Jeżeli uważacie, że zasługujemy na nagrodę....Oddajcie na Nas swój głos.....
 
 
 
 
 
 
 
 
 

niedziela, 6 października 2019

W obliczu odejścia....pozostaje smutek, łzy i żal...

 
           DNI   SENIORA....Jutro Inauguracja w Zielonej Górze, w piątek u  Nas w RDS...Ale nie dla Naszej Pani Helenki. Dzisiaj odeszła  Nasza wieloletnia pensjonariuszka. Od 8 lat w Naszym Rodzinnym Domu Seniora. Część Naszego życia. Prawie, jak członek Naszej rodziny. Wyjątkowa osobowość. Waleczna taterniczka. Uwielbiała góry, krzyżówki, robienie na drutach i zwierzęta. Od roku jej osobowość była typowym przykładem smutnych objawów  starości..i  stopniowego odejścia. Może to przypadek, a może dziwny zbieg okoliczności. Wczoraj, o tej samej godzinie odszedł Nasz wieloletni przyjaciel i pupil Koki. 14 lat z Nami.Towarzysz seniorów, od początku istnienia Naszego Domu. Nigdy nie jest odpowiedni czas na odejście nikogo. Pomimo nawet sędziwego wieku, chciałoby się rzec...Jeszcze nie dziś...Jeszcze nie teraz....Pozostańcie w spokoju , w  innym wymiarze czasu i szczęścia......
Pani Helenko...Będzie Nam Pani  potwornie brak....Niech Aniołowie nad Panią czuwają... Odeszliście na drugą stronę....w sercach pozostaniecie na zawsze....
Nasz 14 letni przyjaciel...Koki...Jakże będzie mi Ciebie brak......
 
 
Dlaczego ta praca wywołuje  we mnie  tyle  waleczności o jej godność ?.  To jest prosty i tak oczywisty  przykład walki o człowieka. Walka o przedłużenie chociaż paru miesięcy życia...
 
Rok temu Pani Helenka była jeszcze w miarę sprawna. Powolnie narastające objawy starości..Powolne odchodzenie trwało  prawie rok .Ale tak silna była  u niej wola życia i chęć pokazania, że jeszcze miesiąc, dwa, były zaskoczeniem dla wszystkich. Nawet  u wizytujących lekarzy..że spędzi z Nami jeszcze prawie rok, nikt nie wierzył. Dbaliśmy o nią , jak o dziecko. Najlepsze smakołyki. Pielęgnowaliśmy i robiliśmy wszystko z jej bliskimi , ażeby mogła z nami jeszcze być, jeżeli taka była jej wola.. Odeszła w spokoju. Po  cichutku zgasła, siedząc przy swoim stoliku,  przy którym 10 minut wcześniej delikatnie zjadła i  napiła się, na swoją ostatnią drogę...Pani Helenko, chodźcie dalej z Kokim wśród lasów, łąk i pól....Pozostańcie w spokoju..A  W Naszych sercach na zawsze...
 
 
Dlaczego brnę dalej...Brakuje tak często sił i chwilami chęci na tą samotną walkę o Centrum Geriatryczne..Ale Pani Hela jest przykładem Godnej starości, Godnego odejścia....Dlatego startuję , jako Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora'' w Konkursie Nasze Dobro Lubuskie...Po raz kolejny. Moje nagrody, są zwycięstwem nad Starością. Mam nadzieję, że w którymś momencie Ktoś z dozą empatii i mądrości  dołączy do mnie. Znajdzie się ktoś godny przejęcia po mnie tej pałeczki...Czym jest budowa Domów, Hoteli, Restauracji, w porównaniu do tak zacnego celu...Jeżeli ktoś ma obawy, wątpliwości, chętnie przekażę swą nie tak wątłą wiedzę w tej dziedzinie...Warto, mogę powiedzieć na dzisiaj  tylko tyle...i .. Zaprosić..do krótkiego Filmu, do Artykułu Gazety Lubuskiej.....
 
 
 
 
 
Strona do Filmu na Google....
 
 
 
 
 
Ten króciutki   Film powstał z uwagi  Forum Gospodarczego. Liczyłam na większą liczbę żarskich przedsiębiorców i Ich zainteresowanie JUTREM, moim projektem Centrum, Wioski Seniora i nie tylko....  Bo uważam, że Godna starość będzie kiedyś  najcenniejszym  elementem dla Nas samych i  Naszej przyszłości. Zawiera On również diametralny obraz Ostatnich postępujących w opadaniu z sił,  miesięcy Pani Helenki....Dlaczego tak późno zdajemy sobie sprawę przed tym problemem..?..Wiedzę rozpacz i bezradność każdego dnia. U rodzin, i samych ludzi najstarszego pokolenia,  szukających wsparcia...
Wierzcie mi...Starość nie musi być odrażająca, okrutna i bezlitosna...Można zestarzeć się w pięknych warunkach, wśród ludzi kierujących się empatią.....
Jeżeli nie czytaliście mojego artykułu  w Gazecie Lubuskiej...ZAPRASZAM do małej edukacji w innym wymiarze tematycznym...
To jest nas wszystkich końcowa droga. Czekam na zainteresowanych. Kont. 502128818 
 
 
 
 
 
Autor:  Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze" 09:47  Brak komentarzy:
 Chyba u każdego w życiu  jest taki moment zastanowienia, przemyśleń, że warto było...Ktoś mi kiedyś powiedział po co Ci to wszystko... Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze'', Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora, Noclegownia i ... Europejskie Centrum Geriatryczne, w pierwszej tego typu Wiosce Seniora ma powstać,  jako przysłowiowa wisienka na torcie moich lat pracy i pasji w kierunku Seniorów. Tych najstarszych. A może Kiedyś i dla  Nas samych, w potrzebie.  Nie lepiej usiąść z dobrą książką, wyjechać w daleką podróż. ?? Lub po prostu odpocząć po latach pracy.?..Mnie dalej pcha do przodu podświadoma odpowiedzialność za coś, że jak nie ja, to kto zawalczy  o godną starość dla  mojego i przyszłych   pokoleń.....Ze tak naprawdę fajnie jest  móc to COS z siebie dać,  po sobie zostawić..Coś dla kolejnych pokoleń..Wczorajsze święto Niepodległości 11 listopada 2019r, dodało mi maleńkich skrzydeł, nie tylko dosłowną wartością  tego wydarzenia. Patriotyzmu Nas, Polaków. Z rąk Naszej Pani Burmistrz  Danuty Madej odebrałam Odznaczenie , za zasługi dla Naszego miasta. Miłe. Wzbudziło to we mnie  dreszcz niesamowitych  doznań tych wewnętrznych , jak i euforycznych. Myślę, że pozostałe osoby odznaczone były równie, jak ja  pod wielkim wrażeniem emocjonalnym. Czuć się docenionym za to minimalne COS, co wypływa z Naszych chęci działań na rzecz społeczeństwa , jest chyba najpiękniejszą nagrodą i większą motywacją do kolejnych poczynań . Dziękuję Pani Burmistrz. Jest Pani nie tylko wyjątkowa, jako kobieta, ale i WIELKĄ, jako  Burmistrz Miasta . Osobą, która poprzez swą pracę, ocenę potrafi pokazać Nam społeczeństwu, że WARTO UWIERZYĆ W SIEBIE.....Dziękuję. Odznaczonym życzę dalszych efektywnych działań i miłych w tym doznań na rzecz społeczeństwa.....
 
 
 
 
I kolejne Nasze Wydarzenia z ostatniego okresu...... ,,MÓJ ODBIÓR STAROSCI '' , Artykul mojego autorstwa,  który ukazał się w piątek w Magazynie Powiatu Zarskiego.
 
znajdzcie chwilę na przeczytanie, przy filiżance kawy, trochę tego typu refleksji jest potrzebne nie tylko w momencie przysłowiowego nadejścia problemu......ZAPRASZAM
 
 
 
Odrobinę z DNI SENIORA.......
 
 
 
 
 
I Nasza FUNDACJA, która startuje w konkursie NASZE DOBRO LUBUSKIE.....Jeżeli uważacie, że zasługujemy na nagrodę....Oddajcie na Nas swój głos.....
 
 
 
 
 
 
 
 
 

niedziela, 6 października 2019

W obliczu odejścia....pozostaje smutek, łzy i żal...

 
           DNI   SENIORA....Jutro Inauguracja w Zielonej Górze, w piątek u  Nas w RDS...Ale nie dla Naszej Pani Helenki. Dzisiaj odeszła  Nasza wieloletnia pensjonariuszka. Od 8 lat w Naszym Rodzinnym Domu Seniora. Część Naszego życia. Prawie, jak członek Naszej rodziny. Wyjątkowa osobowość. Waleczna taterniczka. Uwielbiała góry, krzyżówki, robienie na drutach i zwierzęta. Od roku jej osobowość była typowym przykładem smutnych objawów  starości..i  stopniowego odejścia. Może to przypadek, a może dziwny zbieg okoliczności. Wczoraj, o tej samej godzinie odszedł Nasz wieloletni przyjaciel i pupil Koki. 14 lat z Nami.Towarzysz seniorów, od początku istnienia Naszego Domu. Nigdy nie jest odpowiedni czas na odejście nikogo. Pomimo nawet sędziwego wieku, chciałoby się rzec...Jeszcze nie dziś...Jeszcze nie teraz....Pozostańcie w spokoju , w  innym wymiarze czasu i szczęścia......
Pani Helenko...Będzie Nam Pani  potwornie brak....Niech Aniołowie nad Panią czuwają... Odeszliście na drugą stronę....w sercach pozostaniecie na zawsze....
Nasz 14 letni przyjaciel...Koki...Jakże będzie mi Ciebie brak......
 
 
Dlaczego ta praca wywołuje  we mnie  tyle  waleczności o jej godność ?.  To jest prosty i tak oczywisty  przykład walki o człowieka. Walka o przedłużenie chociaż paru miesięcy życia...
 
Rok temu Pani Helenka była jeszcze w miarę sprawna. Powolnie narastające objawy starości..Powolne odchodzenie trwało  prawie rok .Ale tak silna była  u niej wola życia i chęć pokazania, że jeszcze miesiąc, dwa, były zaskoczeniem dla wszystkich. Nawet  u wizytujących lekarzy..że spędzi z Nami jeszcze prawie rok, nikt nie wierzył. Dbaliśmy o nią , jak o dziecko. Najlepsze smakołyki. Pielęgnowaliśmy i robiliśmy wszystko z jej bliskimi , ażeby mogła z nami jeszcze być, jeżeli taka była jej wola.. Odeszła w spokoju. Po  cichutku zgasła, siedząc przy swoim stoliku,  przy którym 10 minut wcześniej delikatnie zjadła i  napiła się, na swoją ostatnią drogę...Pani Helenko, chodźcie dalej z Kokim wśród lasów, łąk i pól....Pozostańcie w spokoju..A  W Naszych sercach na zawsze...
 
 
Dlaczego brnę dalej...Brakuje tak często sił i chwilami chęci na tą samotną walkę o Centrum Geriatryczne..Ale Pani Hela jest przykładem Godnej starości, Godnego odejścia....Dlatego startuję , jako Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora'' w Konkursie Nasze Dobro Lubuskie...Po raz kolejny. Moje nagrody, są zwycięstwem nad Starością. Mam nadzieję, że w którymś momencie Ktoś z dozą empatii i mądrości  dołączy do mnie. Znajdzie się ktoś godny przejęcia po mnie tej pałeczki...Czym jest budowa Domów, Hoteli, Restauracji, w porównaniu do tak zacnego celu...Jeżeli ktoś ma obawy, wątpliwości, chętnie przekażę swą nie tak wątłą wiedzę w tej dziedzinie...Warto, mogę powiedzieć na dzisiaj  tylko tyle...i .. Zaprosić..do krótkiego Filmu, do Artykułu Gazety Lubuskiej.....
 
 
 
 
 
Strona do Filmu na Google....
 
 
 
 
 
Ten króciutki   Film powstał z uwagi  Forum Gospodarczego. Liczyłam na większą liczbę żarskich przedsiębiorców i Ich zainteresowanie JUTREM, moim projektem Centrum, Wioski Seniora i nie tylko....  Bo uważam, że Godna starość będzie kiedyś  najcenniejszym  elementem dla Nas samych i  Naszej przyszłości. Zawiera On również diametralny obraz Ostatnich postępujących w opadaniu z sił,  miesięcy Pani Helenki....Dlaczego tak późno zdajemy sobie sprawę przed tym problemem..?..Wiedzę rozpacz i bezradność każdego dnia. U rodzin, i samych ludzi najstarszego pokolenia,  szukających wsparcia...
Wierzcie mi...Starość nie musi być odrażająca, okrutna i bezlitosna...Można zestarzeć się w pięknych warunkach, wśród ludzi kierujących się empatią.....
Jeżeli nie czytaliście mojego artykułu  w Gazecie Lubuskiej...ZAPRASZAM do małej edukacji w innym wymiarze tematycznym...
To jest nas wszystkich końcowa droga. Czekam na zainteresowanych. Kont. 502128818 
 
 
 
 
 
Autor:  Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze" 09:47  Brak komentarzy:
 Chyba u każdego w życiu  jest taki moment zastanowienia, przemyśleń, że warto było...Ktoś mi kiedyś powiedział po co Ci to wszystko... Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze'', Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora, Noclegownia i ... Europejskie Centrum Geriatryczne, w pierwszej tego typu Wiosce Seniora ma powstać,  jako przysłowiowa wisienka na torcie moich lat pracy i pasji w kierunku Seniorów. Tych najstarszych. A może Kiedyś i dla  Nas samych, w potrzebie.  Nie lepiej usiąść z dobrą książką, wyjechać w daleką podróż. ?? Lub po prostu odpocząć po latach pracy.?..Mnie dalej pcha do przodu podświadoma odpowiedzialność za coś, że jak nie ja, to kto zawalczy  o godną starość dla  mojego i przyszłych   pokoleń.....Ze tak naprawdę fajnie jest  móc to COS z siebie dać,  po sobie zostawić..Coś dla kolejnych pokoleń..Wczorajsze święto Niepodległości 11 listopada 2019r, dodało mi maleńkich skrzydeł, nie tylko dosłowną wartością  tego wydarzenia. Patriotyzmu Nas, Polaków. Z rąk Naszej Pani Burmistrz  Danuty Madej odebrałam Odznaczenie , za zasługi dla Naszego miasta. Miłe. Wzbudziło to we mnie  dreszcz niesamowitych  doznań tych wewnętrznych , jak i euforycznych. Myślę, że pozostałe osoby odznaczone były równie, jak ja  pod wielkim wrażeniem emocjonalnym. Czuć się docenionym za to minimalne COS, co wypływa z Naszych chęci działań na rzecz społeczeństwa , jest chyba najpiękniejszą nagrodą i większą motywacją do kolejnych poczynań . Dziękuję Pani Burmistrz. Jest Pani nie tylko wyjątkowa, jako kobieta, ale i WIELKĄ, jako  Burmistrz Miasta . Osobą, która poprzez swą pracę, ocenę potrafi pokazać Nam społeczeństwu, że WARTO UWIERZYĆ W SIEBIE.....Dziękuję. Odznaczonym życzę dalszych efektywnych działań i miłych w tym doznań na rzecz społeczeństwa.....
 
 
 
 
I kolejne Nasze Wydarzenia z ostatniego okresu...... ,,MÓJ ODBIÓR STAROSCI '' , Artykul mojego autorstwa,  który ukazał się w piątek w Magazynie Powiatu Zarskiego.
 
znajdzcie chwilę na przeczytanie, przy filiżance kawy, trochę tego typu refleksji jest potrzebne nie tylko w momencie przysłowiowego nadejścia problemu......ZAPRASZAM
 
 
 
Odrobinę z DNI SENIORA.......
 
 
 
 
 
I Nasza FUNDACJA, która startuje w konkursie NASZE DOBRO LUBUSKIE.....Jeżeli uważacie, że zasługujemy na nagrodę....Oddajcie na Nas swój głos.....
 
 
 
 
 
 
 
 
 

niedziela, 6 października 2019

W obliczu odejścia....pozostaje smutek, łzy i żal...

 
           DNI   SENIORA....Jutro Inauguracja w Zielonej Górze, w piątek u  Nas w RDS...Ale nie dla Naszej Pani Helenki. Dzisiaj odeszła  Nasza wieloletnia pensjonariuszka. Od 8 lat w Naszym Rodzinnym Domu Seniora. Część Naszego życia. Prawie, jak członek Naszej rodziny. Wyjątkowa osobowość. Waleczna taterniczka. Uwielbiała góry, krzyżówki, robienie na drutach i zwierzęta. Od roku jej osobowość była typowym przykładem smutnych objawów  starości..i  stopniowego odejścia. Może to przypadek, a może dziwny zbieg okoliczności. Wczoraj, o tej samej godzinie odszedł Nasz wieloletni przyjaciel i pupil Koki. 14 lat z Nami.Towarzysz seniorów, od początku istnienia Naszego Domu. Nigdy nie jest odpowiedni czas na odejście nikogo. Pomimo nawet sędziwego wieku, chciałoby się rzec...Jeszcze nie dziś...Jeszcze nie teraz....Pozostańcie w spokoju , w  innym wymiarze czasu i szczęścia......
Pani Helenko...Będzie Nam Pani  potwornie brak....Niech Aniołowie nad Panią czuwają... Odeszliście na drugą stronę....w sercach pozostaniecie na zawsze....
Nasz 14 letni przyjaciel...Koki...Jakże będzie mi Ciebie brak......
 
 
Dlaczego ta praca wywołuje  we mnie  tyle  waleczności o jej godność ?.  To jest prosty i tak oczywisty  przykład walki o człowieka. Walka o przedłużenie chociaż paru miesięcy życia...
 
Rok temu Pani Helenka była jeszcze w miarę sprawna. Powolnie narastające objawy starości..Powolne odchodzenie trwało  prawie rok .Ale tak silna była  u niej wola życia i chęć pokazania, że jeszcze miesiąc, dwa, były zaskoczeniem dla wszystkich. Nawet  u wizytujących lekarzy..że spędzi z Nami jeszcze prawie rok, nikt nie wierzył. Dbaliśmy o nią , jak o dziecko. Najlepsze smakołyki. Pielęgnowaliśmy i robiliśmy wszystko z jej bliskimi , ażeby mogła z nami jeszcze być, jeżeli taka była jej wola.. Odeszła w spokoju. Po  cichutku zgasła, siedząc przy swoim stoliku,  przy którym 10 minut wcześniej delikatnie zjadła i  napiła się, na swoją ostatnią drogę...Pani Helenko, chodźcie dalej z Kokim wśród lasów, łąk i pól....Pozostańcie w spokoju..A  W Naszych sercach na zawsze...
 
 
Dlaczego brnę dalej...Brakuje tak często sił i chwilami chęci na tą samotną walkę o Centrum Geriatryczne..Ale Pani Hela jest przykładem Godnej starości, Godnego odejścia....Dlatego startuję , jako Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora'' w Konkursie Nasze Dobro Lubuskie...Po raz kolejny. Moje nagrody, są zwycięstwem nad Starością. Mam nadzieję, że w którymś momencie Ktoś z dozą empatii i mądrości  dołączy do mnie. Znajdzie się ktoś godny przejęcia po mnie tej pałeczki...Czym jest budowa Domów, Hoteli, Restauracji, w porównaniu do tak zacnego celu...Jeżeli ktoś ma obawy, wątpliwości, chętnie przekażę swą nie tak wątłą wiedzę w tej dziedzinie...Warto, mogę powiedzieć na dzisiaj  tylko tyle...i .. Zaprosić..do krótkiego Filmu, do Artykułu Gazety Lubuskiej.....
 
 
 
 
 
Strona do Filmu na Google....
 
 
 
 
 
Ten króciutki   Film powstał z uwagi  Forum Gospodarczego. Liczyłam na większą liczbę żarskich przedsiębiorców i Ich zainteresowanie JUTREM, moim projektem Centrum, Wioski Seniora i nie tylko....  Bo uważam, że Godna starość będzie kiedyś  najcenniejszym  elementem dla Nas samych i  Naszej przyszłości. Zawiera On również diametralny obraz Ostatnich postępujących w opadaniu z sił,  miesięcy Pani Helenki....Dlaczego tak późno zdajemy sobie sprawę przed tym problemem..?..Wiedzę rozpacz i bezradność każdego dnia. U rodzin, i samych ludzi najstarszego pokolenia,  szukających wsparcia...
Wierzcie mi...Starość nie musi być odrażająca, okrutna i bezlitosna...Można zestarzeć się w pięknych warunkach, wśród ludzi kierujących się empatią.....
Jeżeli nie czytaliście mojego artykułu  w Gazecie Lubuskiej...ZAPRASZAM do małej edukacji w innym wymiarze tematycznym...
To jest nas wszystkich końcowa droga. Czekam na zainteresowanych. Kont. 502128818 
 
 
 
 
 
Autor:  Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze" 09:47  Brak komentarzy:
 Chyba u każdego w życiu  jest taki moment zastanowienia, przemyśleń, że warto było...Ktoś mi kiedyś powiedział po co Ci to wszystko... Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze'', Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora, Noclegownia i ... Europejskie Centrum Geriatryczne, w pierwszej tego typu Wiosce Seniora ma powstać,  jako przysłowiowa wisienka na torcie moich lat pracy i pasji w kierunku Seniorów. Tych najstarszych. A może Kiedyś i dla  Nas samych, w potrzebie.  Nie lepiej usiąść z dobrą książką, wyjechać w daleką podróż. ?? Lub po prostu odpocząć po latach pracy.?..Mnie dalej pcha do przodu podświadoma odpowiedzialność za coś, że jak nie ja, to kto zawalczy  o godną starość dla  mojego i przyszłych   pokoleń.....Ze tak naprawdę fajnie jest  móc to COS z siebie dać,  po sobie zostawić..Coś dla kolejnych pokoleń..Wczorajsze święto Niepodległości 11 listopada 2019r, dodało mi maleńkich skrzydeł, nie tylko dosłowną wartością  tego wydarzenia. Patriotyzmu Nas, Polaków. Z rąk Naszej Pani Burmistrz  Danuty Madej odebrałam Odznaczenie , za zasługi dla Naszego miasta. Miłe. Wzbudziło to we mnie  dreszcz niesamowitych  doznań tych wewnętrznych , jak i euforycznych. Myślę, że pozostałe osoby odznaczone były równie, jak ja  pod wielkim wrażeniem emocjonalnym. Czuć się docenionym za to minimalne COS, co wypływa z Naszych chęci działań na rzecz społeczeństwa , jest chyba najpiękniejszą nagrodą i większą motywacją do kolejnych poczynań . Dziękuję Pani Burmistrz. Jest Pani nie tylko wyjątkowa, jako kobieta, ale i WIELKĄ, jako  Burmistrz Miasta . Osobą, która poprzez swą pracę, ocenę potrafi pokazać Nam społeczeństwu, że WARTO UWIERZYĆ W SIEBIE.....Dziękuję. Odznaczonym życzę dalszych efektywnych działań i miłych w tym doznań na rzecz społeczeństwa.....
 
 
 
 
I kolejne Nasze Wydarzenia z ostatniego okresu...... ,,MÓJ ODBIÓR STAROSCI '' , Artykul mojego autorstwa,  który ukazał się w piątek w Magazynie Powiatu Zarskiego.
 
znajdzcie chwilę na przeczytanie, przy filiżance kawy, trochę tego typu refleksji jest potrzebne nie tylko w momencie przysłowiowego nadejścia problemu......ZAPRASZAM
 
 
 
Odrobinę z DNI SENIORA.......
 
 
 
 
 
I Nasza FUNDACJA, która startuje w konkursie NASZE DOBRO LUBUSKIE.....Jeżeli uważacie, że zasługujemy na nagrodę....Oddajcie na Nas swój głos.....
 
 
 
 
 
 
 
 
 

niedziela, 6 października 2019

W obliczu odejścia....pozostaje smutek, łzy i żal...

 
           DNI   SENIORA....Jutro Inauguracja w Zielonej Górze, w piątek u  Nas w RDS...Ale nie dla Naszej Pani Helenki. Dzisiaj odeszła  Nasza wieloletnia pensjonariuszka. Od 8 lat w Naszym Rodzinnym Domu Seniora. Część Naszego życia. Prawie, jak członek Naszej rodziny. Wyjątkowa osobowość. Waleczna taterniczka. Uwielbiała góry, krzyżówki, robienie na drutach i zwierzęta. Od roku jej osobowość była typowym przykładem smutnych objawów  starości..i  stopniowego odejścia. Może to przypadek, a może dziwny zbieg okoliczności. Wczoraj, o tej samej godzinie odszedł Nasz wieloletni przyjaciel i pupil Koki. 14 lat z Nami.Towarzysz seniorów, od początku istnienia Naszego Domu. Nigdy nie jest odpowiedni czas na odejście nikogo. Pomimo nawet sędziwego wieku, chciałoby się rzec...Jeszcze nie dziś...Jeszcze nie teraz....Pozostańcie w spokoju , w  innym wymiarze czasu i szczęścia......
Pani Helenko...Będzie Nam Pani  potwornie brak....Niech Aniołowie nad Panią czuwają... Odeszliście na drugą stronę....w sercach pozostaniecie na zawsze....
Nasz 14 letni przyjaciel...Koki...Jakże będzie mi Ciebie brak......
 
 
Dlaczego ta praca wywołuje  we mnie  tyle  waleczności o jej godność ?.  To jest prosty i tak oczywisty  przykład walki o człowieka. Walka o przedłużenie chociaż paru miesięcy życia...
 
Rok temu Pani Helenka była jeszcze w miarę sprawna. Powolnie narastające objawy starości..Powolne odchodzenie trwało  prawie rok .Ale tak silna była  u niej wola życia i chęć pokazania, że jeszcze miesiąc, dwa, były zaskoczeniem dla wszystkich. Nawet  u wizytujących lekarzy..że spędzi z Nami jeszcze prawie rok, nikt nie wierzył. Dbaliśmy o nią , jak o dziecko. Najlepsze smakołyki. Pielęgnowaliśmy i robiliśmy wszystko z jej bliskimi , ażeby mogła z nami jeszcze być, jeżeli taka była jej wola.. Odeszła w spokoju. Po  cichutku zgasła, siedząc przy swoim stoliku,  przy którym 10 minut wcześniej delikatnie zjadła i  napiła się, na swoją ostatnią drogę...Pani Helenko, chodźcie dalej z Kokim wśród lasów, łąk i pól....Pozostańcie w spokoju..A  W Naszych sercach na zawsze...
 
 
Dlaczego brnę dalej...Brakuje tak często sił i chwilami chęci na tą samotną walkę o Centrum Geriatryczne..Ale Pani Hela jest przykładem Godnej starości, Godnego odejścia....Dlatego startuję , jako Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora'' w Konkursie Nasze Dobro Lubuskie...Po raz kolejny. Moje nagrody, są zwycięstwem nad Starością. Mam nadzieję, że w którymś momencie Ktoś z dozą empatii i mądrości  dołączy do mnie. Znajdzie się ktoś godny przejęcia po mnie tej pałeczki...Czym jest budowa Domów, Hoteli, Restauracji, w porównaniu do tak zacnego celu...Jeżeli ktoś ma obawy, wątpliwości, chętnie przekażę swą nie tak wątłą wiedzę w tej dziedzinie...Warto, mogę powiedzieć na dzisiaj  tylko tyle...i .. Zaprosić..do krótkiego Filmu, do Artykułu Gazety Lubuskiej.....
 
 
 
 
 
Strona do Filmu na Google....
 
 
 
 
 
Ten króciutki   Film powstał z uwagi  Forum Gospodarczego. Liczyłam na większą liczbę żarskich przedsiębiorców i Ich zainteresowanie JUTREM, moim projektem Centrum, Wioski Seniora i nie tylko....  Bo uważam, że Godna starość będzie kiedyś  najcenniejszym  elementem dla Nas samych i  Naszej przyszłości. Zawiera On również diametralny obraz Ostatnich postępujących w opadaniu z sił,  miesięcy Pani Helenki....Dlaczego tak późno zdajemy sobie sprawę przed tym problemem..?..Wiedzę rozpacz i bezradność każdego dnia. U rodzin, i samych ludzi najstarszego pokolenia,  szukających wsparcia...
Wierzcie mi...Starość nie musi być odrażająca, okrutna i bezlitosna...Można zestarzeć się w pięknych warunkach, wśród ludzi kierujących się empatią.....
Jeżeli nie czytaliście mojego artykułu  w Gazecie Lubuskiej...ZAPRASZAM do małej edukacji w innym wymiarze tematycznym...
To jest nas wszystkich końcowa droga. Czekam na zainteresowanych. Kont. 502128818 
 
 
 
 
 
Autor:  Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze" 09:47  Brak komentarzy:
 Chyba u każdego w życiu  jest taki moment zastanowienia, przemyśleń, że warto było...Ktoś mi kiedyś powiedział po co Ci to wszystko... Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze'', Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora, Noclegownia i ... Europejskie Centrum Geriatryczne, w pierwszej tego typu Wiosce Seniora ma powstać,  jako przysłowiowa wisienka na torcie moich lat pracy i pasji w kierunku Seniorów. Tych najstarszych. A może Kiedyś i dla  Nas samych, w potrzebie.  Nie lepiej usiąść z dobrą książką, wyjechać w daleką podróż. ?? Lub po prostu odpocząć po latach pracy.?..Mnie dalej pcha do przodu podświadoma odpowiedzialność za coś, że jak nie ja, to kto zawalczy  o godną starość dla  mojego i przyszłych   pokoleń.....Ze tak naprawdę fajnie jest  móc to COS z siebie dać,  po sobie zostawić..Coś dla kolejnych pokoleń..Wczorajsze święto Niepodległości 11 listopada 2019r, dodało mi maleńkich skrzydeł, nie tylko dosłowną wartością  tego wydarzenia. Patriotyzmu Nas, Polaków. Z rąk Naszej Pani Burmistrz  Danuty Madej odebrałam Odznaczenie , za zasługi dla Naszego miasta. Miłe. Wzbudziło to we mnie  dreszcz niesamowitych  doznań tych wewnętrznych , jak i euforycznych. Myślę, że pozostałe osoby odznaczone były równie, jak ja  pod wielkim wrażeniem emocjonalnym. Czuć się docenionym za to minimalne COS, co wypływa z Naszych chęci działań na rzecz społeczeństwa , jest chyba najpiękniejszą nagrodą i większą motywacją do kolejnych poczynań . Dziękuję Pani Burmistrz. Jest Pani nie tylko wyjątkowa, jako kobieta, ale i WIELKĄ, jako  Burmistrz Miasta . Osobą, która poprzez swą pracę, ocenę potrafi pokazać Nam społeczeństwu, że WARTO UWIERZYĆ W SIEBIE.....Dziękuję. Odznaczonym życzę dalszych efektywnych działań i miłych w tym doznań na rzecz społeczeństwa.....
 
 
 
 
I kolejne Nasze Wydarzenia z ostatniego okresu...... ,,MÓJ ODBIÓR STAROSCI '' , Artykul mojego autorstwa,  który ukazał się w piątek w Magazynie Powiatu Zarskiego.
 
znajdzcie chwilę na przeczytanie, przy filiżance kawy, trochę tego typu refleksji jest potrzebne nie tylko w momencie przysłowiowego nadejścia problemu......ZAPRASZAM
 
 
 
Odrobinę z DNI SENIORA.......
 
 
 
 
 
I Nasza FUNDACJA, która startuje w konkursie NASZE DOBRO LUBUSKIE.....Jeżeli uważacie, że zasługujemy na nagrodę....Oddajcie na Nas swój głos.....
 
 
 
 
 
 
 
 
 

niedziela, 6 października 2019

W obliczu odejścia....pozostaje smutek, łzy i żal...

 
           DNI   SENIORA....Jutro Inauguracja w Zielonej Górze, w piątek u  Nas w RDS...Ale nie dla Naszej Pani Helenki. Dzisiaj odeszła  Nasza wieloletnia pensjonariuszka. Od 8 lat w Naszym Rodzinnym Domu Seniora. Część Naszego życia. Prawie, jak członek Naszej rodziny. Wyjątkowa osobowość. Waleczna taterniczka. Uwielbiała góry, krzyżówki, robienie na drutach i zwierzęta. Od roku jej osobowość była typowym przykładem smutnych objawów  starości..i  stopniowego odejścia. Może to przypadek, a może dziwny zbieg okoliczności. Wczoraj, o tej samej godzinie odszedł Nasz wieloletni przyjaciel i pupil Koki. 14 lat z Nami.Towarzysz seniorów, od początku istnienia Naszego Domu. Nigdy nie jest odpowiedni czas na odejście nikogo. Pomimo nawet sędziwego wieku, chciałoby się rzec...Jeszcze nie dziś...Jeszcze nie teraz....Pozostańcie w spokoju , w  innym wymiarze czasu i szczęścia......
Pani Helenko...Będzie Nam Pani  potwornie brak....Niech Aniołowie nad Panią czuwają... Odeszliście na drugą stronę....w sercach pozostaniecie na zawsze....
Nasz 14 letni przyjaciel...Koki...Jakże będzie mi Ciebie brak......
 
 
Dlaczego ta praca wywołuje  we mnie  tyle  waleczności o jej godność ?.  To jest prosty i tak oczywisty  przykład walki o człowieka. Walka o przedłużenie chociaż paru miesięcy życia...
 
Rok temu Pani Helenka była jeszcze w miarę sprawna. Powolnie narastające objawy starości..Powolne odchodzenie trwało  prawie rok .Ale tak silna była  u niej wola życia i chęć pokazania, że jeszcze miesiąc, dwa, były zaskoczeniem dla wszystkich. Nawet  u wizytujących lekarzy..że spędzi z Nami jeszcze prawie rok, nikt nie wierzył. Dbaliśmy o nią , jak o dziecko. Najlepsze smakołyki. Pielęgnowaliśmy i robiliśmy wszystko z jej bliskimi , ażeby mogła z nami jeszcze być, jeżeli taka była jej wola.. Odeszła w spokoju. Po  cichutku zgasła, siedząc przy swoim stoliku,  przy którym 10 minut wcześniej delikatnie zjadła i  napiła się, na swoją ostatnią drogę...Pani Helenko, chodźcie dalej z Kokim wśród lasów, łąk i pól....Pozostańcie w spokoju..A  W Naszych sercach na zawsze...
 
 
Dlaczego brnę dalej...Brakuje tak często sił i chwilami chęci na tą samotną walkę o Centrum Geriatryczne..Ale Pani Hela jest przykładem Godnej starości, Godnego odejścia....Dlatego startuję , jako Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora'' w Konkursie Nasze Dobro Lubuskie...Po raz kolejny. Moje nagrody, są zwycięstwem nad Starością. Mam nadzieję, że w którymś momencie Ktoś z dozą empatii i mądrości  dołączy do mnie. Znajdzie się ktoś godny przejęcia po mnie tej pałeczki...Czym jest budowa Domów, Hoteli, Restauracji, w porównaniu do tak zacnego celu...Jeżeli ktoś ma obawy, wątpliwości, chętnie przekażę swą nie tak wątłą wiedzę w tej dziedzinie...Warto, mogę powiedzieć na dzisiaj  tylko tyle...i .. Zaprosić..do krótkiego Filmu, do Artykułu Gazety Lubuskiej.....
 
 
 
 
 
Strona do Filmu na Google....
 
 
 
 
 
Ten króciutki   Film powstał z uwagi  Forum Gospodarczego. Liczyłam na większą liczbę żarskich przedsiębiorców i Ich zainteresowanie JUTREM, moim projektem Centrum, Wioski Seniora i nie tylko....  Bo uważam, że Godna starość będzie kiedyś  najcenniejszym  elementem dla Nas samych i  Naszej przyszłości. Zawiera On również diametralny obraz Ostatnich postępujących w opadaniu z sił,  miesięcy Pani Helenki....Dlaczego tak późno zdajemy sobie sprawę przed tym problemem..?..Wiedzę rozpacz i bezradność każdego dnia. U rodzin, i samych ludzi najstarszego pokolenia,  szukających wsparcia...
Wierzcie mi...Starość nie musi być odrażająca, okrutna i bezlitosna...Można zestarzeć się w pięknych warunkach, wśród ludzi kierujących się empatią.....
Jeżeli nie czytaliście mojego artykułu  w Gazecie Lubuskiej...ZAPRASZAM do małej edukacji w innym wymiarze tematycznym...
To jest nas wszystkich końcowa droga. Czekam na zainteresowanych. Kont. 502128818 
 
 
 
 
 
Autor:  Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze" 09:47  Brak komentarzy:
 Chyba u każdego w życiu  jest taki moment zastanowienia, przemyśleń, że warto było...Ktoś mi kiedyś powiedział po co Ci to wszystko... Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze'', Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora, Noclegownia i ... Europejskie Centrum Geriatryczne, w pierwszej tego typu Wiosce Seniora ma powstać,  jako przysłowiowa wisienka na torcie moich lat pracy i pasji w kierunku Seniorów. Tych najstarszych. A może Kiedyś i dla  Nas samych, w potrzebie.  Nie lepiej usiąść z dobrą książką, wyjechać w daleką podróż. ?? Lub po prostu odpocząć po latach pracy.?..Mnie dalej pcha do przodu podświadoma odpowiedzialność za coś, że jak nie ja, to kto zawalczy  o godną starość dla  mojego i przyszłych   pokoleń.....Ze tak naprawdę fajnie jest  móc to COS z siebie dać,  po sobie zostawić..Coś dla kolejnych pokoleń..Wczorajsze święto Niepodległości 11 listopada 2019r, dodało mi maleńkich skrzydeł, nie tylko dosłowną wartością  tego wydarzenia. Patriotyzmu Nas, Polaków. Z rąk Naszej Pani Burmistrz  Danuty Madej odebrałam Odznaczenie , za zasługi dla Naszego miasta. Miłe. Wzbudziło to we mnie  dreszcz niesamowitych  doznań tych wewnętrznych , jak i euforycznych. Myślę, że pozostałe osoby odznaczone były równie, jak ja  pod wielkim wrażeniem emocjonalnym. Czuć się docenionym za to minimalne COS, co wypływa z Naszych chęci działań na rzecz społeczeństwa , jest chyba najpiękniejszą nagrodą i większą motywacją do kolejnych poczynań . Dziękuję Pani Burmistrz. Jest Pani nie tylko wyjątkowa, jako kobieta, ale i WIELKĄ, jako  Burmistrz Miasta . Osobą, która poprzez swą pracę, ocenę potrafi pokazać Nam społeczeństwu, że WARTO UWIERZYĆ W SIEBIE.....Dziękuję. Odznaczonym życzę dalszych efektywnych działań i miłych w tym doznań na rzecz społeczeństwa.....
 
 
 
 
I kolejne Nasze Wydarzenia z ostatniego okresu...... ,,MÓJ ODBIÓR STAROSCI '' , Artykul mojego autorstwa,  który ukazał się w piątek w Magazynie Powiatu Zarskiego.
 
znajdzcie chwilę na przeczytanie, przy filiżance kawy, trochę tego typu refleksji jest potrzebne nie tylko w momencie przysłowiowego nadejścia problemu......ZAPRASZAM
 
 
 
Odrobinę z DNI SENIORA.......
 
 
 
 
 
I Nasza FUNDACJA, która startuje w konkursie NASZE DOBRO LUBUSKIE.....Jeżeli uważacie, że zasługujemy na nagrodę....Oddajcie na Nas swój głos.....
 
 
 
 
 
 
 
 
 

niedziela, 6 października 2019

W obliczu odejścia....pozostaje smutek, łzy i żal...

 
           DNI   SENIORA....Jutro Inauguracja w Zielonej Górze, w piątek u  Nas w RDS...Ale nie dla Naszej Pani Helenki. Dzisiaj odeszła  Nasza wieloletnia pensjonariuszka. Od 8 lat w Naszym Rodzinnym Domu Seniora. Część Naszego życia. Prawie, jak członek Naszej rodziny. Wyjątkowa osobowość. Waleczna taterniczka. Uwielbiała góry, krzyżówki, robienie na drutach i zwierzęta. Od roku jej osobowość była typowym przykładem smutnych objawów  starości..i  stopniowego odejścia. Może to przypadek, a może dziwny zbieg okoliczności. Wczoraj, o tej samej godzinie odszedł Nasz wieloletni przyjaciel i pupil Koki. 14 lat z Nami.Towarzysz seniorów, od początku istnienia Naszego Domu. Nigdy nie jest odpowiedni czas na odejście nikogo. Pomimo nawet sędziwego wieku, chciałoby się rzec...Jeszcze nie dziś...Jeszcze nie teraz....Pozostańcie w spokoju , w  innym wymiarze czasu i szczęścia......
Pani Helenko...Będzie Nam Pani  potwornie brak....Niech Aniołowie nad Panią czuwają... Odeszliście na drugą stronę....w sercach pozostaniecie na zawsze....
Nasz 14 letni przyjaciel...Koki...Jakże będzie mi Ciebie brak......
 
 
Dlaczego ta praca wywołuje  we mnie  tyle  waleczności o jej godność ?.  To jest prosty i tak oczywisty  przykład walki o człowieka. Walka o przedłużenie chociaż paru miesięcy życia...
 
Rok temu Pani Helenka była jeszcze w miarę sprawna. Powolnie narastające objawy starości..Powolne odchodzenie trwało  prawie rok .Ale tak silna była  u niej wola życia i chęć pokazania, że jeszcze miesiąc, dwa, były zaskoczeniem dla wszystkich. Nawet  u wizytujących lekarzy..że spędzi z Nami jeszcze prawie rok, nikt nie wierzył. Dbaliśmy o nią , jak o dziecko. Najlepsze smakołyki. Pielęgnowaliśmy i robiliśmy wszystko z jej bliskimi , ażeby mogła z nami jeszcze być, jeżeli taka była jej wola.. Odeszła w spokoju. Po  cichutku zgasła, siedząc przy swoim stoliku,  przy którym 10 minut wcześniej delikatnie zjadła i  napiła się, na swoją ostatnią drogę...Pani Helenko, chodźcie dalej z Kokim wśród lasów, łąk i pól....Pozostańcie w spokoju..A  W Naszych sercach na zawsze...
 
 
Dlaczego brnę dalej...Brakuje tak często sił i chwilami chęci na tą samotną walkę o Centrum Geriatryczne..Ale Pani Hela jest przykładem Godnej starości, Godnego odejścia....Dlatego startuję , jako Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora'' w Konkursie Nasze Dobro Lubuskie...Po raz kolejny. Moje nagrody, są zwycięstwem nad Starością. Mam nadzieję, że w którymś momencie Ktoś z dozą empatii i mądrości  dołączy do mnie. Znajdzie się ktoś godny przejęcia po mnie tej pałeczki...Czym jest budowa Domów, Hoteli, Restauracji, w porównaniu do tak zacnego celu...Jeżeli ktoś ma obawy, wątpliwości, chętnie przekażę swą nie tak wątłą wiedzę w tej dziedzinie...Warto, mogę powiedzieć na dzisiaj  tylko tyle...i .. Zaprosić..do krótkiego Filmu, do Artykułu Gazety Lubuskiej.....
 
 
 
 
 
Strona do Filmu na Google....
 
 
 
 
 
Ten króciutki   Film powstał z uwagi  Forum Gospodarczego. Liczyłam na większą liczbę żarskich przedsiębiorców i Ich zainteresowanie JUTREM, moim projektem Centrum, Wioski Seniora i nie tylko....  Bo uważam, że Godna starość będzie kiedyś  najcenniejszym  elementem dla Nas samych i  Naszej przyszłości. Zawiera On również diametralny obraz Ostatnich postępujących w opadaniu z sił,  miesięcy Pani Helenki....Dlaczego tak późno zdajemy sobie sprawę przed tym problemem..?..Wiedzę rozpacz i bezradność każdego dnia. U rodzin, i samych ludzi najstarszego pokolenia,  szukających wsparcia...
Wierzcie mi...Starość nie musi być odrażająca, okrutna i bezlitosna...Można zestarzeć się w pięknych warunkach, wśród ludzi kierujących się empatią.....
Jeżeli nie czytaliście mojego artykułu  w Gazecie Lubuskiej...ZAPRASZAM do małej edukacji w innym wymiarze tematycznym...
To jest nas wszystkich końcowa droga. Czekam na zainteresowanych. Kont. 502128818 
 
 
 
 
 
Autor:  Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze" 09:47  Brak komentarzy:
 Chyba u każdego w życiu  jest taki moment zastanowienia, przemyśleń, że warto było...Ktoś mi kiedyś powiedział po co Ci to wszystko... Rodzinny Dom Seniora ,,Leśne-Zacisze'', Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora, Noclegownia i ... Europejskie Centrum Geriatryczne, w pierwszej tego typu Wiosce Seniora ma powstać,  jako przysłowiowa wisienka na torcie moich lat pracy i pasji w kierunku Seniorów. Tych najstarszych. A może Kiedyś i dla  Nas samych, w potrzebie.  Nie lepiej usiąść z dobrą książką, wyjechać w daleką podróż. ?? Lub po prostu odpocząć po latach pracy.?..Mnie dalej pcha do przodu podświadoma odpowiedzialność za coś, że jak nie ja, to kto zawalczy  o godną starość dla  mojego i przyszłych   pokoleń.....Ze tak naprawdę fajnie jest  móc to COS z siebie dać,  po sobie zostawić..Coś dla kolejnych pokoleń..Wczorajsze święto Niepodległości 11 listopada 2019r, dodało mi maleńkich skrzydeł, nie tylko dosłowną wartością  tego wydarzenia. Patriotyzmu Nas, Polaków. Z rąk Naszej Pani Burmistrz  Danuty Madej odebrałam Odznaczenie , za zasługi dla Naszego miasta. Miłe. Wzbudziło to we mnie  dreszcz niesamowitych  doznań tych wewnętrznych , jak i euforycznych. Myślę, że pozostałe osoby odznaczone były równie, jak ja  pod wielkim wrażeniem emocjonalnym. Czuć się docenionym za to minimalne COS, co wypływa z Naszych chęci działań na rzecz społeczeństwa , jest chyba najpiękniejszą nagrodą i większą motywacją do kolejnych poczynań . Dziękuję Pani Burmistrz. Jest Pani nie tylko wyjątkowa, jako kobieta, ale i WIELKĄ, jako  Burmistrz Miasta . Osobą, która poprzez swą pracę, ocenę potrafi pokazać Nam społeczeństwu, że WARTO UWIERZYĆ W SIEBIE.....Dziękuję. Odznaczonym życzę dalszych efektywnych działań i miłych w tym doznań na rzecz społeczeństwa.....
 
 
 
 
I kolejne Nasze Wydarzenia z ostatniego okresu...... ,,MÓJ ODBIÓR STAROSCI '' , Artykul mojego autorstwa,  który ukazał się w piątek w Magazynie Powiatu Zarskiego.
 
znajdzcie chwilę na przeczytanie, przy filiżance kawy, trochę tego typu refleksji jest potrzebne nie tylko w momencie przysłowiowego nadejścia problemu......ZAPRASZAM
 
 
 
Odrobinę z DNI SENIORA.......
 
 
 
 
 
I Nasza FUNDACJA, która startuje w konkursie NASZE DOBRO LUBUSKIE.....Jeżeli uważacie, że zasługujemy na nagrodę....Oddajcie na Nas swój głos.....
 
 
 
 
 
 
 
 
 

niedziela, 6 października 2019

W obliczu odejścia....pozostaje smutek, łzy i żal...

 
           DNI   SENIORA....Jutro Inauguracja w Zielonej Górze, w piątek u  Nas w RDS...Ale nie dla Naszej Pani Helenki. Dzisiaj odeszła  Nasza wieloletnia pensjonariuszka. Od 8 lat w Naszym Rodzinnym Domu Seniora. Część Naszego życia. Prawie, jak członek Naszej rodziny. Wyjątkowa osobowość. Waleczna taterniczka. Uwielbiała góry, krzyżówki, robienie na drutach i zwierzęta. Od roku jej osobowość była typowym przykładem smutnych objawów  starości..i  stopniowego odejścia. Może to przypadek, a może dziwny zbieg okoliczności. Wczoraj, o tej samej godzinie odszedł Nasz wieloletni przyjaciel i pupil Koki. 14 lat z Nami.Towarzysz seniorów, od początku istnienia Naszego Domu. Nigdy nie jest odpowiedni czas na odejście nikogo. Pomimo nawet sędziwego wieku, chciałoby się rzec...Jeszcze nie dziś...Jeszcze nie teraz....Pozostańcie w spokoju , w  innym wymiarze czasu i szczęścia......
Pani Helenko...Będzie Nam Pani  potwornie brak....Niech Aniołowie nad Panią czuwają... Odeszliście na drugą stronę....w sercach pozostaniecie na zawsze....
Nasz 14 letni przyjaciel...Koki...Jakże będzie mi Ciebie brak......
 
 
Dlaczego ta praca wywołuje  we mnie  tyle  waleczności o jej godność ?.  To jest prosty i tak oczywisty  przykład walki o człowieka. Walka o przedłużenie chociaż paru miesięcy życia...
 
Rok temu Pani Helenka była jeszcze w miarę sprawna. Powolnie narastające objawy starości..Powolne odchodzenie trwało  prawie rok .Ale tak silna była  u niej wola życia i chęć pokazania, że jeszcze miesiąc, dwa, były zaskoczeniem dla wszystkich. Nawet  u wizytujących lekarzy..że spędzi z Nami jeszcze prawie rok, nikt nie wierzył. Dbaliśmy o nią , jak o dziecko. Najlepsze smakołyki. Pielęgnowaliśmy i robiliśmy wszystko z jej bliskimi , ażeby mogła z nami jeszcze być, jeżeli taka była jej wola.. Odeszła w spokoju. Po  cichutku zgasła, siedząc przy swoim stoliku,  przy którym 10 minut wcześniej delikatnie zjadła i  napiła się, na swoją ostatnią drogę...Pani Helenko, chodźcie dalej z Kokim wśród lasów, łąk i pól....Pozostańcie w spokoju..A  W Naszych sercach na zawsze...
 
 
Dlaczego brnę dalej...Brakuje tak często sił i chwilami chęci na tą samotną walkę o Centrum Geriatryczne..Ale Pani Hela jest przykładem Godnej starości, Godnego odejścia....Dlatego startuję , jako Fundacja ,,Pogodna Jesień Seniora'' w Konkursie Nasze Dobro Lubuskie...Po raz kolejny. Moje nagrody, są zwycięstwem nad Starością. Mam nadzieję, że w którymś momencie Ktoś z dozą empatii i mądrości  dołączy do mnie. Znajdzie się ktoś godny przejęcia po mnie tej pałeczki...Czym jest budowa Domów, Hoteli, Restauracji, w porównaniu do tak zacnego celu...Jeżeli ktoś ma obawy, wątpliwości, chętnie przekażę swą nie tak wątłą wiedzę w tej dziedzinie...Warto, mogę powiedzieć na dzisiaj  tylko tyle...i .. Zaprosić..do krótkiego Filmu, do Artykułu Gazety Lubuskiej.....
 
 
 
 
 
Strona do Filmu na Google....
 
 
 
 
 
Ten króciutki   Film powstał z uwagi  Forum Gospodarczego. Liczyłam na większą liczbę żarskich przedsiębiorców i Ich zainteresowanie JUTREM, moim projektem Centrum, Wioski Seniora i nie tylko....  Bo uważam, że Godna starość będzie kiedyś  najcenniejszym  elementem dla Nas samych i  Naszej przyszłości. Zawiera On również diametralny obraz Ostatnich postępujących w opadaniu z sił,  miesięcy Pani Helenki....Dlaczego tak późno zdajemy sobie sprawę przed tym problemem..?..Wiedzę rozpacz i bezradność każdego dnia. U rodzin, i samych ludzi najstarszego pokolenia,  szukających wsparcia...
Wierzcie mi...Starość nie musi być odrażająca, okrutna i bezlitosna...Można zestarzeć się w pięknych warunkach, wśród ludzi kierujących się empatią.....
Jeżeli nie czytaliście mojego artykułu  w Gazecie Lubuskiej...ZAPRASZAM do małej edukacji w innym wymiarze tematycznym...
To jest nas wszystkich końcowa droga. Czekam na zainteresowanych. Kont. 502128818 
 
 
 
 
 

 

 LISTOPAD 2019 r. -   Warto uwierzyć w siebie...
03 lutego 2020

FUNDACJA

POGODNA JESIEŃ SENIORA

Realizacja  take.info.pl

© 2018 Fundacja

"Pogodna Jesień Seniora"

ul. Leśna 28A, 68-200 Żary

+48 518 355 023

 

   Znajdź nas na mapie

Mapa strony